Reklama

Białoruś: Protesty nie ustają, Łukaszenko sięga po wojsko

Protesty znowu ogarnęły niemal cały kraj. Łukaszenko twierdzi, że są organizowane z Polski i Litwy.
Protesty na Białorusi trwają od 9 sierpnia, gdy Aleksander Łukaszenko po raz szósty „wygrał” wybory

Protesty na Białorusi trwają od 9 sierpnia, gdy Aleksander Łukaszenko po raz szósty „wygrał” wybory prezydenckie

Foto: afp

W niedzielę w Mińsku protestowało ponad 100 tys. ludzi – szacował niezależny białoruski portal tut.by. A portal Nasza Niwa (nn.by) mówił o „kilkuset tysiącach” demonstrantów.

Władze uruchomiły na centralnym stołecznym placu Niepodległości głośniki systemu alarmowego miasta, włączono głośną muzykę i próbowano zagłuszyć protestujących, grzmiał z nich też głos przedstawiciela MSW, który stanowczo namawiał do rozejścia się.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama