Reklama

Przegrywać też trzeba umieć

Kiedy czyta się ostatnie wywiady z największymi przegranymi pierwszego półrocza 2015 r., widać od razu, że ani Bronisław Komorowski, ani Radosław Sikorski nie zrozumieli przyczyn swych porażek.
Michał Szułdrzyński

Michał Szułdrzyński

Foto: Fotorzepa/Waldemar Kompała

Na początku chcę zastrzec, że nie uważam Komorowskiego za złego prezydenta. Choć jego początkowa diagnoza dotycząca braku zagrożenia ze strony Rosji okazała się błędna, to potem zaangażował się w walkę o integrację Ukrainy z Europą czy odbudowę polskiej armii. Wiele też zrobił na rzecz polskich rodzin. Radosław Sikorski też nie jest postacią błahą. Ma zasługi w tworzeniu polityki wschodniej Unii Europejskiej i przyciąganiu Ukrainy, Gruzji czy Mołdawii do Europy. To powiedziawszy, muszę stwierdzić: głównymi winowajcami swych porażek są oni sami.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama