Reklama

Emmanuel Macron odpowiada na cła Donalda Trumpa. UE sięgnie po handlową „bazookę”?

Prezydent Francji Emmanuel Macron wezwał Unię Europejską do wdrożenia specjalnego instrumentu przeciwko przymusowi gospodarczemu, jeśli prezydent USA Donald Trump nie wycofa się z gróźb nałożenia nowych ceł na europejskie kraje w sporze o Grenlandię.

Publikacja: 18.01.2026 15:55

Prezydent Francji Emmanuel Macron

Prezydent Francji Emmanuel Macron

Foto: PAP/EPA/YOAN VALAT / POOL

Przywódcy Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii ostro zareagowali na ogłoszenie przez Donalda Trumpa nowych karnych ceł na osiem europejskich państw, które według amerykańskiego prezydenta chcą nie dopuścić do przejęcia kontroli nad wyspą przez Stany Zjednoczone. Jeszcze w sobotę decyzję Białego Domu skrytykowali decydenci między innymi Francji, Szwecji, Finlandii i Wielkiej Brytanii.

Czytaj więcej

Prof. Lewicki: Grenlandia? USA nie chodzi o bogactwa naturalne ani zdobycz terytorialną

Emmanuel Macron stwierdził wtedy, że Francja nie będzie ulegać „żadnemu zastraszaniu ani groźbom”, zarówno w sprawie Ukrainy, jak i Grenlandii. W niedzielę francuski prezydent uczestniczy w konsultacjach z europejskimi partnerami, mającymi na celu wypracowanie wspólnego stanowiska wobec działań Białego Domu.

Prezydent Francji Emmanuel Macron sugeruje użycie handlowej „bazooki” przeciwko USA

Jak donosi AFP, Emmanuel Macron zapowiedział, że jeśli Donald Trump nie wycofa się z gróźb celnych, zwróci się do Unii Europejskiej o wdrożenie instrumentu przeciwko przymusowi gospodarczemu. W 2023 r. Parlament Europejski przyjął Anti-Coercion Instrument (ACI), który ustanawia ramy działania Wspólnoty w przypadkach wymuszenia ekonomicznego skierowanego przeciwko UE lub państwu członkowskiemu. To mechanizm na niespotykaną dotąd skalę, nigdy wcześniej nieużyty i określany „handlową bazuką”.

Czytaj więcej

UE odpowiada na nowe cła Donalda Trumpa. Umowa handlowa z USA zawieszona
Reklama
Reklama

Zastosowanie instrumentu przeciwko przymusowi gospodarczemu wymaga jednak zgody większości państw członkowskich UE, co może być trudne do osiągnięcia. Donald Trump zagroził bowiem wprowadzeniem karnych ceł na wybrane kraje unijne: Danię, Szwecję, Francję, Niemcy, Holandię i Finlandię (oraz na Norwegię i Wielką Brytanię, które nie należą do Wspólnoty).

Jak zapowiedział w sobotę amerykański prezydent, nowe taryfy celne wejdą w życie 1 lutego i wyniosą 10 proc., a później zostaną podniesione do poziomu 25 proc. „Przez wiele lat dotowaliśmy Danię i wszystkie państwa Unii Europejskiej i inne kraje, nie pobierając od nich ceł ani żadnych innych form wynagrodzenia. Teraz, po wiekach, nadszedł czas, aby Dania się odwdzięczyła – stawką jest pokój na świecie!” – stwierdził Donald Trump we wpisie opublikowanym na platformie Truth Social.

Handel
UE odpowiada na nowe cła Donalda Trumpa. Umowa handlowa z USA zawieszona
Handel
Mercosur podpisany. UE: Sukces, powstaje największa strefa wolnego handlu na świecie
Handel
Luksusowy gigant na krawędzi. Saks Global nie poradził sobie po przejęciu Neiman Marcus
Handel
Chiny ograniczają handel z Rosją. Nie chcą już więcej ropy, węgla czy paliw
Handel
Donald Trump zaostrza retorykę, Kanada w trudnym położeniu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama