Pomimo potępienia Kremla za wojnę na Ukrainie, rosyjscy urzędnicy są nadal mile widziani w Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) i aktywnie uczestniczą w konferencjach międzynarodowych, zwraca uwagę litewski portal Delfi.
Czytaj więcej
Mer Charkowa Ihor Terechow poinformował, że rankiem trzy drony-kamikadze uderzyły bezpośrednio w budynek, w którym znajduje się prywatne przedszkole.
Dyrektor WHO pod rękę z Ławrowem
Dziennikarze przypominają, że 16 czerwca Hans Kluge, dyrektor regionalny WHO na Europę, odwiedził Moskwę, gdzie spotkał się z ministrem spraw zagranicznych Rosji Siergiejem Ławrowem i uścisnął mu dłoń. Spotkanie wywołało oburzenie na arenie międzynarodowej. Ukraińcy zwracali uwagę, że takie wizyty są moralnie i politycznie niedopuszczalne, a jednocześnie mocno szkodzą reputacji WHO.
Czytaj więcej
W nocy z 9 na 10 października Rosja przeprowadziła zmasowany atak powietrzny na Ukrainę, z wykorzystaniem dronów i rakiet, w tym prawdopodobnie rak...
Ostro zareagowały państwa bałtyckie. Estońska ministra spraw społecznych Carmen Yoller napisała na portalu X, że Kluge „ryzykuje legitymizację reżimu, który celowo atakuje wartości, których WHO ma bronić”. Łotewski minister spraw zagranicznych Baiba Braže powiedział, że Rosja zabija cywilów na Ukrainie, atakując szpitale, w tym dziecięce centrum onkologiczne, podczas gdy WHO przymyka na to oko.
Wizyta przedstawiciela WHO nie była przypadkowa ani jedyna. Jak zauważa litewski portal, rosyjska delegacja pod przewodnictwem wiceministra zdrowia Olega Sałagaja uczestniczyła również w konferencji COP10 na temat kontroli tytoniu zorganizowanej przez WHO, która odbyła się w zeszłym roku w Panamie.
Czy rosyjski reżim znów dostanie zaproszenie WHO?
Kolejna konferencja COP11 odbędzie się w Genewie w dniach 17-22 listopada. Jak dotąd nie ma oficjalnych informacji o udziale delegacji rosyjskiej. Jednak przykład przyjazdu do Szwajcarii tego lata objętych sankcjami urzędników z Federacji Rosyjskiej sugeruje wysokie prawdopodobieństwo takiej wizyty.
Czytaj więcej
W nocy z 9 na 10 czerwca rosyjskie drony-kamikadze atakowały Kijów i Odessę. W ukraińskiej stolicy doszło do zniszczeń i pożarów w siedmiu dzielnic...
Chodzi o przylot do Genewy pod koniec lipca rosyjskiej delegacji pod przewodnictwem objętej sankcjami Zachodu Walentyny Matwijenko, przewodniczącej Rady Federacji (wyższa izba rosyjskiego parlamentu - red.). Wzięła ona udział w VI Światowej Konferencji Przewodniczących Parlamentów Unii Międzyparlamentarnej (IPU) oraz w XV Szczycie Kobiet Przewodniczących Parlamentów.
Matwijenko towarzyszyło dziewięciu innych wysokich rangą rosyjskich urzędników i deputowanych. Co najmniej pięciu z nich, w tym sama przewodnicząca, podlega zachodnim sankcjom, ale Szwajcaria zrobiła dla nich wyjątek.
Czytaj więcej
- To porozumienie nie mogło przyjść w bardziej krytycznym momencie – podkreślała komisarz Marta Kos podczas podpisania porozumienia, dającego Ukrai...
Rzecznik ukraińskiego MSZ, Heorhij Tychy skrytykował rosyjską obecność w Genewie. Powiedział, że Matwijenko powinna stanąć przed międzynarodowym trybunałem w Hadze, a wizyta Rosjan w Genewie „jest hańbą i nigdy nie powinna się odbyć”.