Chodzi o poręczenia z Europejskiego Funduszu Inwestycyjnego (EFI) udzielane z „Programu ramowego na rzecz konkurencyjności i innowacji" (CIP). W ogólnoeuropejskim konkursie pozyskali je kolejni dwaj pośrednicy finansowi działający w Polsce: BNP Paribas Bank Polska i Polski Fundusz Gwarancyjny.

Kapitał na rozwój

Celem programu jest m.in. zwiększanie konkurencyjności firm szczególnie mikro-, małych i średnich. Budżet programu to ponad 3,6 mld euro, z czego 1,13 mld euro stanowi komponent „Instrumenty finansowe dla MŚP". Budżet programu nie jest dzielony na kraje, dlatego kandydaci na pośredników finansowych ze wszystkich państw (36) uczestniczących w programie konkurują o środki w trybie ciągłym.

W przypadku BNP Paribas poręczeniem EFI w ciągu najbliższych dwóch lat będą objęte kredyty inwestycyjne, hipoteczne oraz te na finansowanie kontraktów. Ich warunki będą korzystniejsze od standardowych, np. wkład własny zmniejszono do 10 proc. Klienci banku będą też mogli korzystać z preferencyjnych kredytów inwestycyjnych oferowanych w myśl umowy z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym. Ogółem BNP Paribas dzięki środkom z programu uruchomi 1,2 mld zł akcji kredytowej.

– Małym i średnim firmom często brakuje kapitału i te instrumenty znoszą barierę ich rozwoju – podkreśla Dariusz Bogdan, wiceminister gospodarki, którego resort odpowiada w Polsce za CIP.

Umowę reporęczeniową z EFI podpisał też Polski Fundusz Gwarancyjny. Umożliwi to skorzystanie małym i średnim firmom z 42 mln zł oferowanych poprzez produkt „Poręczenie dla innowacji". Poręczenie to w porównaniu z już oferowanymi przez PFG będzie tańsze, o wyższej wartości i dłuższe. Fundusz szacuje, że 42 mln zł przełoży się na 80 mln zł bankowej akcji kredytowej.

Nowy lider programu

Dzięki ostatnim umowom Polska stała się jednym z liderów programu CIP, który jest uzupełnieniem programów finansowanych z unijnej polityki spójności. Dotychczas po środki z niego sięgnęło 29 podmiotów z 15 krajów, w tym sześć z Polski, co jest najlepszym wynikiem. Polscy pośrednicy kredytowi, leasingowi i poręczeniowi zakontraktowali najwięcej, bo aż siedemnaście instrumentów finansowych dla firm. Zakłada się, że dzięki środkom z programu uda się w Europie wygenerować 20 mld euro akcji kredytowo-leasingowej, z czego około 1 mld euro w Polsce.

masz pytanie, wyślij e-mail do autora: a.osiecki@rp.pl

Czytaj więcej

Cyfrowa zmiana w nabywaniu samochodów