Składka zdrowotna. Polski Ład nieco mniej zaboli?

Rząd potwierdza doniesienia „Rzeczpospolitej" o możliwej obniżce składki zdrowotnej z 9 do 3 proc.

Publikacja: 25.08.2021 21:00

Składka zdrowotna. Polski Ład nieco mniej zaboli?

Foto: PAP

Tydzień temu napisaliśmy, że PiS ma badania, z których wynika, że ponad 75 proc. Polaków negatywnie ocenia propozycje podatkowe przygotowane w ramach Polskiego Ładu. Dlatego, twierdził nasz informator z kręgów rządowych, rząd szuka sposobu, by się z nich rakiem wycofać albo poprawić ich odbiór. Jednym z pomysłów miałoby być osłabienie wzrostu obciążeń wywołane objęciem większej niż do tej pory grupy podatników obowiązkiem zapłaty 9-proc. składki na ubezpieczenie zdrowotne przy jednoczesnym zniesieniu możliwości odliczania jej od podatku.

– Propozycja 9-proc. składki była drastyczną podwyżką podatków – przyznał nasz informator.

Widać to doskonale w dołączonej do projektu ustawy podatkowej tzw. ocenie skutków regulacji (OSR). Rząd szacuje, że wpływy Narodowego Funduszu Zdrowia w najbliższych latach będą wyższe niż dotąd o przeszło 11 mld zł rocznie. W sumie od 2022 do 2031 r. da mu to dodatkowo 115 mld zł. To właśnie przede wszystkim te dane wpływają na zły odbiór zmian podatkowych z Polskiego Ładu.

– Rząd rozważa obniżenie składki zdrowotnej. Pojawiła się propozycja 3 zamiast 9 proc. Taka składka byłaby nieodliczalna od podatku – mówił nasz informator.

Liczymy to

Teraz te informacje się potwierdzają. – Ministerstwo Finansów rozważa wprowadzenie w roku przyszłym 3-proc. składki dla przedsiębiorców, a następnie jej stopniowe podnoszenie do poziomu 9 proc. w kolejnych latach – powiedział w środę w radiu TOK FM Łukasz Czernicki, główny ekonomista tego resortu. – Nie ja prowadzę rozmowy w tej sprawie, ale w departamencie liczymy ewentualne skutki fiskalne, bo jeśliby weszła taka wersja, to miałoby to przełożenie na inne wyniki budżetu – dodał.

– Nie wykluczam – powiedziała z kolei dzień wcześniej Olga Semeniuk, wiceminister rozwoju, pytana przez Wirtualną Polskę o możliwość obniżenia składki na ubezpieczenie zdrowotne z 9 do 3 proc.

Nie poprzemy tego

Przeciwko zmianom podatkowym forsowanym przez rząd w ramach Polskiego Ładu, przede wszystkim związanych ze składką zdrowotną, ostro zaprotestowały organizacje przedsiębiorców. Ich szefowie, także na łamach „Rzeczpospolitej", apelowali do rządu o ich odłożenie przynajmniej o rok. – Pandemia to nie jest dobry czas na rewolucyjne zmiany i podwyżki podatków – przekonywali.

– To mniejszy wzrost obciążeń, ale jednak dla większości przedsiębiorców wzrost, i to nadal dość pokaźny. Tym bardziej że docelowo składka ma być podnoszona – powiedział nam w środę Grzegorz Baczewski, dyrektor generalny Konfederacji Lewiatan.

Zwrócił przy tym uwagę, że firmy podnoszą się po pandemii i powinny poświęcać teraz czas na odbudowę działalności, a nie na szukanie nowych, najkorzystniejszych dla siebie, form opodatkowania. Jego zdaniem to, w jaki sposób prezentowany i wprowadzany jest Polski Ład, podważa resztki zaufania biznesu do rządu. – Miał to być prosty, przejrzysty system. Mamy natomiast skrajne komplikowanie przepisów i rozliczeń, zgłaszanie nieprzemyślanych rozwiązań, które potem są wycofywane albo łagodzone – tłumaczył Baczewski. – Postulujemy odłożenie tych zmian, tak żeby można je było spokojnie, porządnie przemyśleć, uzgodnić i przygotować – dodał.

– Te 3 proc. oznacza oczywiście niższe opodatkowanie niż przy 9 proc. Nadal jednak systemowo jest to złe rozwiązanie, szalenie komplikujące system podatkowy – mówi Paweł Wojciechowski, główny ekonomista Pracodawców RP. – Nie możemy tego poprzeć, bo trudno poprzeć coś, co ma zły wpływ na rozwój – dodaje.

W podobnym tonie wypowiedziało się Towarzystwo Ekonomistów Polskich. Stwierdziło, że proponowane przez rząd w Polskim Ładzie rozwiązania komplikują i tak już skomplikowany system podatkowy oraz obciążają podatkami ludzi pracujących i zmniejszają dochody własne samorządów.

– Opowiadamy się za prostymi podatkami, które sprzyjają pracy i inwestycjom. System podatkowy trzeba zreformować w trybie rzetelnych, szerokich konsultacji publicznych – tłumaczy TEP w swoim stanowisku. – Apelujemy o wstrzymanie procedowania proponowanych zmian podatkowych i jednocześnie o rozpoczęcie prac nad reformą podatkową w trybie gwarantującym przygotowanie dobrej reformy oraz uczciwą dyskusję – dodaje.

Ekonomia
Spadkobierca może nic nie dostać
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Ekonomia
Jan Cipiur: Sztuczna inteligencja ustali ceny
Ekonomia
Polskie sieci mają już dosyć wojny cenowej między Lidlem i Biedronką
Ekonomia
Pierwsi nowi prezesi spółek mogą pojawić się szybko
Ekonomia
Wierzyciel zlicytuje maszynę Janusza Palikota i odzyska pieniądze