Reklama
Rozwiń
Reklama

Moody's i S&P na celowniku

Mediolańskie biura agencji ratingowych Moody's oraz Standard & Poor's stały się obiektem nalotu włoskiej policji

Publikacja: 05.08.2011 14:03

Moody's i S&P na celowniku

Foto: Bloomberg

Jak informuje brytyjski dziennik The Telegraph akcja jest efektem śledztwa prowadzonego przez władze w związku ze znacznymi i trudnymi do wytłumaczenia wahaniami cen akcji na giełdzie w Mediolanie. W jej wyniku zabezpieczono dokumenty przechowywane we włoskich oddziałach agencji. Teraz, na ich podstawie, prokuratorzy zbadają, czy nie były one w jakikolwiek sposób związane ze skokami kursów akcji.

Naszym głównym zadaniem jest -  zweryfikowanie czy w swoich działaniach agencje ratingowe przestrzegały Włoskiego prawa – stwierdził Carlo Maria Capistro, prokurator, który dowodzi całą operacją.

Żadna z firm nie przyznaje się do stawianych im zarzutów.

- S&P stwierdza, że wysuwane oskarżenia są całkowicie bezpodstawne. Będziemy stanowczo bronić słuszności naszych działań oraz reputacji tak naszych analityków, jak i całej spółki – poinformowała spółka w komunikacie.

W podobnym tonie wypowiadają się rzecznicy najstarszej na świecie agencji ratingowej. Przedstawiciele Moody's informują, że działania władz są bezpodstawne oraz zapewniają, że nie złamali żadnego z przepisów.

Reklama
Reklama

Trudno powiedzieć, która ze stron w tym sporze ma racje. Faktem jednak jest, że ostatnie dni nie były okresem wielkiej przyjaźni pomiędzy rządami europejskich krajów a agencjami. W odpowiedzi na cięcia ratingów poszczególnych europejskich dłużników przywódcy europy wielokrotnie ostro wypowiadali się o działaniach „wielkiej trójki"(Moody's, Standard & Poor's i Fitch). Na fali oskarżeń o brak obiektywności powstała nawet koncepcja stworzenia europejskiej agencji ratingowej.

Materiał Promocyjny
Lokaty mobilne: Nowoczesny sposób na oszczędzanie
Ekonomia
KGHM optymalizuje zagraniczny portfel
Ekonomia
Apelują do Orlen Termika. Chodzi o zamówienia dla dostawców spoza UE
Ekonomia
PGE odstąpiła od ważnej umowy. Naliczono wysokie kary
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama