Ponad dwa lata temu, w lutym 2023 roku, prezydent Nikaragui Daniel Ortega uwolnił 222 więźniów politycznych. Wówczas na wolność wyszli byli konkurenci dyktatora w wyborach prezydenckich, obrońcy praw człowieka i dziennikarze. Tuż po otwarciu więziennych bram wszystkich wsadzono do autobusów i przywieziono prosto na lotnisko w Managui. Tam czekał na nich samolot podstawiony przez rząd Stanów Zjednoczonych. Tuż po deportacji z własnego kraju przez reżim zostali uznani za „zdrajców” i pozbawiono ich obywatelstwa.