Przyjaźń Węgrów z białoruskim dyktatorem. „Jesteśmy ludźmi wdzięcznymi”

Szef węgierskiej dyplomacji jest pierwszym ministrem spraw zagranicznych z UE, który uścisnął dłoń Aleksandra Łukaszenki po sfałszowanych wyborach w 2020 roku i nazwał go „prezydentem”.

Publikacja: 27.10.2023 13:51

Przyjaźń Węgrów z białoruskim dyktatorem. „Jesteśmy ludźmi wdzięcznymi”

Foto: Külgazdasági és Külügyminisztérium

- Dziękuję panie prezydencie za możliwość spotkania. Wierzę w dialog. Chcemy sąsiadować z pokojem, a sąsiadujemy z wojną, za którą nie ponosimy odpowiedzialności, ale płacimy za nią cenę. W tej wojnie giną również Węgrzy. Nie chcemy, by ludzie ginęli, by ginęli Węgrzy. Panie prezydencie, chcemy by ta wojna zakończyła się jak najszybciej. Dlatego przyśpieszamy zawarcie pokoju i zawieszenie broni – powiedział podczas spotkania z Aleksandrem Łukaszenką w czwartek szef węgierskiej dyplomacji Péter Szijjártó, cytowany przez rządowe białoruskie media. Opowiedział się też za utrzymaniem kontaktów i dialogów z władzami w Mińsku.

„Proszę pozdrowić mojego przyjaciela Victora Orbána”

Aleksander Łukaszenko zaś przekazał pozdrowienia szefowi węgierskiego rządu i podkreślił, że Viktor Orbán jest jego „przyjacielem”. Zapraszał węgierskiego premiera na Białoruś, zachęcał też firmy węgierskie do inwestowania na Białorusi i obiecał zapewnić im „najwygodniejsze warunki”.

Czytaj więcej

Viktor Orbán: Moskwa była tragedią. Bruksela to po prostu kiepska parodia

- Jesteśmy ludźmi wdzięcznymi i myślę, że nadejdzie czas, gdy będziemy mogli rozliczyć się za waszą dobrą politykę wobec Białorusi – mówił Łukaszenko. Przekonywał, że Białoruś jest „gorącym zwolennikiem” zachowania Unii Europejskiej.

- Bo Unia Europejska razem ze Stanami Zjednoczonymi, Chinami, Rosją i Indiami są mocnymi fundamentami naszego istnienia, naszej planety. Jeżeli to zdemontować, będzie nam bardzo źle – stwierdził.

Péter Szijjártó wziął udział w zorganizowanej w Mińsku konferencji „Euroazjatyckie bezpieczeństwo: rzeczywistość i perspektywy w transformującym się świecie”. Siedział obok rosyjskiego ministra spraw zagranicznych Siergieja Ławrowa, namawiał do „cywilizowanego dialogu pomiędzy Zachodem a Wschodem”.

Czytaj więcej

Szczyt Unii Europejskiej. Gaza dzieli Europę

Nie po raz pierwszy szef węgierskiej dyplomacji przyjeżdża do białoruskiej stolicy po sfałszowanych w 2020 roku wyborach prezydenckich i w trakcie nieustających represji (za kratami jest ponad 1500 więźniów reżimu). Szijjártó był w Mińsku w lutym, ale wtedy szef węgierskiej dyplomacji nie spotykał się z Łukaszenką. 

„Węgry złamały jedność UE wobec Białorusi”

Od 2020 roku państwa UE (po za Węgrami) unikają kontaktu z Łukaszenką i jego kieszonkowym rządem. Przywódcy wszystkich krajów Unii Europejskiej w ciągu ostatnich trzech lat spotykali się z przebywającą na Litwie liderką wolnej Białorusi Swiatłaną Cichanouska. Już dwukrotnie spotykała się też z prezydentem USA Joe Bidenem.

Dotychczas ze wszystkich stolic krajów UE nie otrzymała zaproszenie tylko do Budapesztu. Wręcz przeciwnie, pod koniec września ambasadorka Węgier Zita Ilona Bencsik wręczyła Aleksandrowi Łukaszence listy uwierzytelniające. Była to bezprecedensowa sytuacja, gdyż wiele już krajów UE (w tym również Polska) nie ma swoich ambasadorów w Mińsku, gdy np. poprzedni ambasador został odwołany i nie ma możliwości wysłania tam nowego. M.in. z tego powodu, że wręczenie listów uwierzytelniających dyktatorowi oznaczałoby uznanie jego za legalnego przywódcę kraju.

- Dziękuję panie prezydencie za możliwość spotkania. Wierzę w dialog. Chcemy sąsiadować z pokojem, a sąsiadujemy z wojną, za którą nie ponosimy odpowiedzialności, ale płacimy za nią cenę. W tej wojnie giną również Węgrzy. Nie chcemy, by ludzie ginęli, by ginęli Węgrzy. Panie prezydencie, chcemy by ta wojna zakończyła się jak najszybciej. Dlatego przyśpieszamy zawarcie pokoju i zawieszenie broni – powiedział podczas spotkania z Aleksandrem Łukaszenką w czwartek szef węgierskiej dyplomacji Péter Szijjártó, cytowany przez rządowe białoruskie media. Opowiedział się też za utrzymaniem kontaktów i dialogów z władzami w Mińsku.

Pozostało 80% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Dyplomacja
Król Karol III napisał list do Donalda Trumpa. Treści nie ujawniono
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Dyplomacja
Joe Biden nazwał Wołodymyra Zełenskiego "Putinem". Jest reakcja Kremla
Dyplomacja
Korea Południowa oburzona, że Japonia uważa jej kawałek za swój
Dyplomacja
Finlandia będzie odsyłać uchodźców do Rosji? Przyjmie ustawę niezgodną z konstytucją
Dyplomacja
Rosja zmieni doktrynę użycia broni atomowej? Komentarz Kremla