Sąd: Hans G. musi przeprosić Natalię Nitek-Płażyńską i zapłacić 50 tys. zł

Sąd Apelacyjny w Gdańsku wydał w czwartek wyrok w głośnej sprawie Natalia Nitek-Płażyńska kontra Hans G. Sędziowie orzekli, że Niemiec ma przeprosić byłą pracowniczkę w siedzibie firmy, a zadośćuczynienie dla niej wyniesie 50 tys. zł. Nitek-Płażyńska nie musi przepraszać Hansa G - podała Polska Agencja Prasowa.

Publikacja: 10.08.2023 12:38

Natalia Nitek-Płażyńska

Natalia Nitek-Płażyńska

Foto: PAP/Marcin Obara

Przypomnijmy, iż zachowanie Hansa G. ujawniła była pracownica jego firmy w Dębogórzu w powiecie wejherowskim. Natalia Nitek-Płażyńska (żona Kacpra Płażyńskiego z PiS) przedstawiła mediom taśmy, na których Niemiec mówi, że jest hitlerowcem, obraża Polaków i deklaruje chęć ich zabijania.

"Pytałam wielokrotnie Hansa G. co robi w Polsce, skoro ma tak negatywne zdanie o Polakach. Odpowiadał mi, że jesteśmy dla niego tanią siłą roboczą. Kiedy jeden z pracowników dygał przed nim, to mówił mi śmiejąc się: „zobacz, jesteście tacy służalczy, macie zakodowane bycie sługami" - mówiła Nitek-Płażyńska.

W marcu 2020 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku uznał, że Natalia Nitek-Płażyńska ma publicznie przeprosić Niemca Hansa G. za to, że nagrywała jego wypowiedzi. Przeprosiny miały zostać opublikowane na dwóch kontach w mediach społecznościowych przez cały miesiąc, dodatkowo miała zapłacić 10 tys. zł na WOŚP oraz pokryć koszty sądowe. Natomiast niemiecki przedsiębiorca miał przesłać do Nitek-Płażyńskiej list z przeprosinami.

W marcu Sąd Najwyższy uwzględnił skargę kasacyjną Reduty Dobrego Imienia oraz Natalii Nitek - Płażyńskiej, i przekazał do ponownego rozpoznania sprawę - teraz Sąd Apelacyjny w Gdańsku musi jeszcze raz rozpoznać sprawę, zgodnie z wytycznymi zawartymi w uzasadnieniu. "Sąd uznał, że Natalia Nitek - Płażyńska nie tylko nie naruszyła prywatności pozwanego, ale że jej działanie było moralnie uzasadnione" - podaje Reduta Dobrego Imienia.

„Sąd Najwyższy uwzględnił moją i RDI skargę kasacyjną. Wg SN moja postawa zasługuje na moralną aprobatę. Nie jest to zwykły konflikt pracodawca-pracownik. Ta sprawa dot. miary i granic treści antypolskich a jako poszkodowana doznałam podwójnej wiktymizacji przez wyrok SA” – napisała na Twitterze Natalia Nitek-Płażyńska.

W kwietniu ubiegłego roku Sąd Najwyższy oddalił kasację w postępowaniu karnym, toczącym się przeciw Hansowi G. Utrzymując tym samym wyrok skazujący Hansa G. za znieważenie Nitek-Płażyńskiej.

Czytaj więcej

Sąd Najwyższy: Nitek-Płażyńska nie musi przepraszać za nagrywanie Hansa G.

Przypomnijmy, iż zachowanie Hansa G. ujawniła była pracownica jego firmy w Dębogórzu w powiecie wejherowskim. Natalia Nitek-Płażyńska (żona Kacpra Płażyńskiego z PiS) przedstawiła mediom taśmy, na których Niemiec mówi, że jest hitlerowcem, obraża Polaków i deklaruje chęć ich zabijania.

"Pytałam wielokrotnie Hansa G. co robi w Polsce, skoro ma tak negatywne zdanie o Polakach. Odpowiadał mi, że jesteśmy dla niego tanią siłą roboczą. Kiedy jeden z pracowników dygał przed nim, to mówił mi śmiejąc się: „zobacz, jesteście tacy służalczy, macie zakodowane bycie sługami" - mówiła Nitek-Płażyńska.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Nieruchomości
Jak kwestionować niezgodne z prawem plany inwestycyjne sąsiada? Odpowiadamy
Materiał Promocyjny
Mity i fakty - Czy to prawda, że elektryczne auta palą się częściej niż spalinowe?
Praca, Emerytury i renty
Krem z filtrem, walizka i autoresponder – co o urlopie powinien wiedzieć pracownik
W sądzie i w urzędzie
Jak otrzymać bon energetyczny? Jest wzór wniosku
Nieruchomości
Większe odległości od działki sąsiada. Jakie zmiany się szykują
Administracja
Rzeka zabrała część nieruchomości. Kiedy przysługuje odszkodowanie?