Reklama
Rozwiń
Reklama

Straż Graniczna chce nagrywać obywateli w strefie nadgranicznej

Służby chcą wiedzieć coraz więcej o obywatelach. Sposób przetwarzania przez nie danych jest w praktyce nieuregulowany.

Aktualizacja: 06.03.2015 06:55 Publikacja: 06.03.2015 05:45

Straż Graniczna chce nagrywać obywateli w strefie nadgranicznej

Foto: Fotorzepa / Jerzy Dudek

Każdy samochód przejeżdżający przez takie miasta jak Gdynia czy Wałbrzych będzie mógł zostać zarejestrowany przez system Straży Granicznej. Dane o rejestracji i nagranie z kamer trafiłoby do bazy tej służby. Takie rozwiązania przewiduje projekt nowelizacji ustawy o Straży Granicznej i innych ustaw opracowany przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. Wywołuje on jednak wątpliwości.

Z kamerą na obywatela

Przedstawiony w środę projekt miał kompleksowo zmienić unormowania dotyczące zadań i służby pograniczników. Oprócz regulacji dotyczących np. uprawnienia do ścigania przez SG fałszerstw przeciwko dokumentom przewiduje on także zmiany w ustawie o drogach publicznych.

Umożliwią one zainstalowanie przez SG przy drogach w strefie nadgranicznej swojego własnego systemu monitoringu, który odczytywałby rejestracje przejeżdżających pojazdów. Dane te trafiałyby do elektronicznej bazy. Tam byłyby weryfikowane pod kątem występowania w bazach samochodów poszukiwanych, a następnie przechowywane.

W jakim celu? Według projektu byłaby to „realizacja ustawowych zadań Straży Granicznej". A należą do nich sprawy związane nie tylko z przekraczaniem granicy, ale także ze ściganiem wykroczeń, m.in. w ruchu drogowym. W 2012 r. Sąd Najwyższy wydał wyrok w sprawie, w której pogranicznicy wystawili mężczyźnie mandat za wyrzucenie podczas kontroli drogowej niedopałka na jezdnię. SN stwierdził, że takie postępowanie było uprawnione. Nowy system mógłby więc umożliwić maszynowe wystawianie mandatów, np. za jazdę bez świateł.

– Zarejestrowane materiały nie będą wykorzystywane do ścigania i karania sprawców wykroczeń drogowych – deklarują MSW i Komenda Główna Straży Granicznej.

Reklama
Reklama

Sposób zbierania, przechowywania i analizowania danych przez taki system rodzi jednak obawy. – Dowolne przetwarzanie takich informacji dałoby straży możliwość wglądu we wszystkie podróże, nawet jeżeli nie przekraczają one granicy – mówi Paweł Litwiński z Instytutu Allerhanda.

Sprawdzać czy gromadzić

Wykorzystanie informacji przez organy publiczne budzi wątpliwości. Eksperci wskazują na kłopoty z obiegiem danych w sądach, gromadzeniem danych medycznych czy też wykorzystywaniem billingów przez służby specjalne. – Pytanie, które pojawia się w takich sprawach, brzmi: Czy należy tylko sprawdzać, czy też gromadzić informacje o wszystkich obywatelach? Uważam, że trzeba wybrać to pierwsze rozwiązanie – twierdzi Litwiński. Jego zdaniem niewłaściwe uregulowanie korzystania z monitoringu może skutkować uchyleniem poszczególnych przepisów przez Trybunał Konstytucyjny.

etap legislacji: konsultacje społeczne

Opinia dla „Rz"

Wojciech Klicki , Fundacja Panoptykon

Wprowadzane zmiany są rozwinięciem istniejącego już uprawnienia Straży Granicznej do monitorowania ruchu na drogach. Wątpliwości rodzą się, gdy uwzględnimy, w jaki sposób to uprawnienie ma być wykonywane. Automatyczny odczyt numerów rejestracyjnych pojazdów, a następnie ich analizowanie nie są prawnie sprecyzowane, dlatego nie wiadomo, kto i w jaki sposób będzie następnie korzystać z tych danych. W efekcie obywatele nie wiedzą, co tak naprawdę będzie się działo z informacjami o tym, gdzie się poruszali. Zmiany są też kolejnym przykładem cząstkowego i w konsekwencji niedoskonałego wprowadzania regulacji o dopuszczalności stosowania monitoringu i systemów przetwarzania danych osobowych zebranych przy pomocy kamer zamiast kompleksowego aktu regulującego tę problematykę.

Krajowy System e-Faktur (KSeF)
Mała firma w KSeF. Jak wystawić i odebrać fakturę? I za to nie płacić
Sądy i trybunały
Przeszukanie w budynku KRS. Małgorzata Manowska mówi o próbie zastraszenia sędziów
Dane osobowe
Czy kamera w osiedlowym śmietniku narusza RODO? Zapadł precedensowy wyrok
Edukacja i wychowanie
Koniec opadających spodni w szkołach. MEN szykuje nowe przepisy
Nieruchomości
Ustalenie miedzy: ewidencja geodezyjna kontra płot. Co orzekł SN?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama