Reklama

Boom w przemyśle mimo pandemii. Produkcja w górę

Produkcja sprzedana przemysłu wzrosła w listopadzie o ponad 5 proc. rok do roku, wyraźnie przebijając oczekiwania ekonomistów. I nie był to jednie efekt korzystnego układu kalendarza.

Aktualizacja: 18.12.2020 11:11 Publikacja: 18.12.2020 10:52

Boom w przemyśle mimo pandemii. Produkcja w górę

Foto: Adobe Stock

Jak podał w piątek GUS, produkcja sprzedana polskiego przemysłu wzrosła w listopadzie o 5,4 proc. rok do roku, po zwyżce o 1 proc. w październiku. Był to już piąty z rzędu wzrost produkcji. Jego listopadowe przyspieszenie to częściowo efekt kalendarzowy: miniony miesiąc liczył o jeden dzień roboczy więcej niż rok wcześniej, podczas gdy październik miał o jeden dzień mniej niż przed rokiem. Biorąc to pod uwagę ankietowani przez „Rzeczpospolitą” ekonomiści przeciętnie szacowali, że produkcja w listopadzie wzrosła o 3,3 proc. rok do roku. Wyniki powyżej 5 proc. oczekiwało zaledwie dwóch spośród 24 uczestników tej ankiety.

Czytaj także: Nie potrzebujemy więcej zasobów, by się rozwijać

Po oczyszczeniu z wpływu czynników sezonowych produkcja przemysłowa w listopadzie zwiększyła się o 3,5 proc. rok do roku po 3,8 proc. w październiku. W ujęciu miesiąc do miesiąca zwiększyła się o 1,2 proc., choć w listopadzie zarówno w Polsce, jak i u wielu odbiorców polskiego eksportu, zaostrzone zostały antyepidemiczne ograniczenia aktywności ekonomicznej.

Już w październiku produkcja sprzedana przemysłu osiągnęła najwyższy poziom w historii. W listopadzie, jak wyliczyli ekonomiści z banku Pekao, wróciła też do trendu wzrostowego sprzed pandemii. To oznacza, że w tym sektorze nie widać już wpływu kryzysu.

Reklama
Reklama

Kołem zamachowym całego sektora przemysłowego jest przetwórstwo, gdzie produkcja wzrosła w listopadzie o 7,2 proc. rok do roku (w ujęciu nieodsezonowanym), po 1,7 proc. w październiku. Świadczy to o silnym popycie zagranicznym na wyroby polskiego przemysłu, tym bardziej, że największe zwyżki produkcji odnotowały ponownie branże z największym udziałem eksportu w sprzedaży.

Produkcja urządzeń elektrycznych wzrosła o 24,5 proc. rok do roku (po 17,4 proc. w październiku), produkcja wyrobów tekstylnych zwiększyła się o 20,4 proc. rok do roku (po 7,1 proc. w październiku), produkcja komputerów oraz wyrobów elektronicznych i optycznych o 15,5 proc. (8,2 proc. w październiku), a produkcja pojazdów i części o 14,5 proc. (1,4 proc. w październiku). W porównaniu do miesięcy letnich wyhamował nieco wzrost produkcji mebli, choć nadal pozostaje wysoki. W listopadzie sięgnął 6,3 proc. rok do roku, po 5,5 proc. w październiku.

Na wyniki przemysłu ogółem negatywny wpływ miało ponownie wydobycie węgla i innych surowców. W tym przypadku produkcja zmalała w listopadzie o 3,4 proc. rok do roku, po zniżce o 5,2 proc. w październiku.

Patrząc na wtorkowe dane GUS z innej perspektywy, najbardziej – o 9,4 proc. rok do roku – zwiększyła się produkcja dóbr zaopatrzeniowych, a następnie dóbr konsumpcyjnych trwałych (o 7,7 proc.) oraz dóbr inwestycyjnych (7,3 proc.). Produkcja sprzedana dóbr konsumpcyjnych nietrwałych wzrosła o 1,7 proc., zmalała natomiast o 8 proc. produkcja dóbr związanych z energią.

Dane gospodarcze
Inflacja w strefie euro w dół. Jak Polska wypada na tle reszty Unii Europejskiej?
Dane gospodarcze
Gospodarka niemiecka lekko nad kreską. Wyzwań nie brakuje
Dane gospodarcze
PMI dla polskiego przemysłu spadł pierwszy raz od czerwca
Dane gospodarcze
Inflacja w grudniu jeszcze w dół. Są nowe dane GUS
Dane gospodarcze
Stabilna stopa bezrobocia rejestrowanego w Polsce. Niżej od szacunku z rządu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama