W poniedziałek, 19 stycznia, prezydent Karol Nawrocki złożył podpis pod ustawą budżetową na 2026 rok. Zgodnie z konstytucją nie mógł jej zawetować, a jedynie w razie obiekcji po podpisaniu mógł skierować ją do Trybunału Konstytucyjnego – i tak też zrobił.
W swoim wystąpieniu, opublikowanym przez Kancelarię Prezydenta RP, Karol Nawrocki zaznaczył, że żyjemy w trudnych czasach, a w takich chwilach trzeba podejmować odpowiedzialne decyzje.
Czytaj więcej
Deficyt w budżecie za rok 2025 był o kilkanaście miliardów złotych niższy, niż planowano – powied...
– Ten budżet jest dowodem głębokiego kryzysu wiarygodności, skuteczności i sprawczości obecnego rządu. To budżet, który pokazuje bezradną kapitulację wobec wyzwań, przed jakimi stoi Polska. To budżet niespełnionych obietnic z kampanii wyborczej, zawiedzionych oczekiwań Polaków. Budżet chaosu – podkreślił prezydent.
Jak dodał, w ustawie budżetowej znajdują się niezrozumiałe przez niego cięcia w jednych obszarach i instytucjach oraz nieuzasadnione wzrosty wydatków w innych, jak „nieproporcjonalnie wysoki wzrost wynagrodzeń w sejmie.”