– Dokładne wykonanie budżetu przedstawimy w lutym. Natomiast to, co mogę dziś powiedzieć, to fakt, że zmieściliśmy się o kilkanaście miliardów złotych poniżej limitu. Zmieściliśmy się w limicie deficytu i – jak już mówiłem – ze sporym zapasem – powiedział minister.
Czytaj więcej
W 2026 r. Polska pozostanie krajem wysokiego deficytu. Rok 2025 zamiast oczekiwanej poprawy przyniósł wyraźne pogorszenie stanu finansów publicznyc...
Udało się to m.in. dzięki dobrej kondycji Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, którym zarządza ZUS. W 2025 r. dotacja do FUS była niższa o 17 mld zł od pierwotnie planowanej kwoty.
Jaki był planowany deficyt na 2025 r.
Budżet na 2025 r. dopuszczał deficyt w wysokości niemal 288,8 mld zł. Zakładał wydatki na poziomie blisko 921,62 mld zł oraz dochody w wysokości prawie 632,85 mld zł.
Szef resortu finansów poinformował także, że w ubiegłym roku rosły dochody z VAT, co było efektem wyraźnego wzrostu sprzedaży detalicznej.
Czytaj więcej
Po listopadzie dziura w kasie państwa wyniosła niemal 245 mld zł – podało Ministerstwo Finansów. Ponad 56 mld zł z tej kwoty wydano na wykup staryc...
– Podobnie było z CIT-em. Choć – szczególnie w pierwszych kwartałach ubiegłego roku – mieliśmy problem z rentownością firm, to przełożyło się to na dochody z CIT. Do tego doszły oczywiście wyższe wpływy z podatku PIT. Dlatego co do zasady jesteśmy zadowoleni – powiedział minister Domański.
Budżet czeka na podpis prezydenta
Ustawa budżetowa 13 stycznia trafiła do Kancelarii Prezydenta Karola Nawrockiego. Zgodnie z konstytucją prezydent ma 7 dni na decyzję, czy ją podpisać. Pytany w Polskim Radiu czy spodziewa się perturbacji, odparł że działania Karola Nawrockiego „często wymykają się logice zarówno gospodarczej, jak i politycznej”.
Prezydent może podpisać ustawę budżetową lub skierować ją do Trybunału Konstytucyjnego. Nie może jej zawetować. Prezydent już skrytykował stan finansów państwa, twierdząc, że „jest dużo wątpliwości wokół polskiego budżetu”.
Czytaj więcej
Zablokowanie podwyżek akcyzy i opłaty cukrowej nie zachwieje budżetem państwa w 2026 r. Ale decyzja prezydenta ma wymiar symboliczny i stawia pod z...
- Chyba jestem najczęściej wetowanym przez pana prezydenta ministrem – powiedział Andrzej Domański w Jedynce. Pytany, czy nie wybiera się do Pałacu Prezydenckiego na rozmowy z Karolem Nawrockiem, odparł, że pracuje w rządzie Donalda Tuska. - To Donald Tuska jest moim szefem, to do niego raportuję i z nim konsultuję najważniejsze projekty – podkreślił.