Reklama

Słaby złoty bije w budżet

Optymistyczne założenia rządu zwiększą ubytki w kasie państwa. Niedoszacowany kurs złotego najdotkliwiej odbije się na kosztach obsługi długu zagranicznego

Publikacja: 25.05.2009 04:01

Słaby złoty bije w budżet

Foto: Fotorzepa, Seweryn Sołtys

Na obsługę zadłużenia zagranicznego zarezerwowano w budżecie na 2009 r. 6,2 mld zł. Po kwietniu koszty przekroczyły już 4 mld zł, czyli 65,5 proc. planowanej kwoty. Kurs złotego w stosunku do euro dochodził w tym czasie do 5 zł.

– W ubiegłym roku przeciętny kurs złotego do euro wyniósł 3,5, w tym może to być około 4,4 zł – mówi Mirosław Gronicki, były minister finansów. – Oznacza to, że rząd musi się liczyć z koniecznością przeznaczenia na obsługę długu zagranicznego dodatkowo 1,2 – 1,5 mld zł.

Jeszcze większym pesymistą jest prof. Andrzej Wernik z Akademii Finansów, który prognozuje, że z powodu słabej złotówki wszelkie wydatki oparte na kursie euro będą wyższe o około 5 mld zł. – O taką kwotę wzrośnie deficyt budżetowy. Biorąc pod uwagę, że dochody będą niższe od tego, co założono w budżecie, o 30,5 mld zł, w sumie dodatkowy deficyt może sięgnąć 35,5 mld zł – uważa ekonomista i dodaje, że uwzględniając poczynione przez rząd oszczędności, tegoroczny deficyt może wynieść około 50 mld zł.

Resort finansów liczy się z tym, że koszty obsługi zadłużenia zagranicznego mogą być wyższe, jednak nie widzi tu żadnego problemu. – W 2009 roku wydatki na obsługę długu zagranicznego mogą być wyższe od założonych w ustawie budżetowej o około 0,8 mld zł – uważa Piotr Marczak, dyrektor Departamentu Długu w MF. Zaznacza jednak, że ministerstwo liczy na zmniejszenie wydatków na obsługę długu krajowego.

– Ich skala uzależniona jest od tego, czy będziemy finansować dług, sprzedając bony czy obligacje, i jakie oprocentowanie będziemy zmuszeni proponować inwestorom – dodał Marczak.

Reklama
Reklama

Zdaniem Gronickiego oszczędności w tym wypadku wcale nie muszą być duże, ponieważ jak dotąd resort dość drogo zdobywa środki na finansowanie krajowego zadłużenia. – Ministerstwo sprzedaje głównie krótkoterminowe bony skarbowe o wysokiej rentowności, jeśli uda się przejść na długookresowe finansowanie długu, wówczas koszty obsługi krajowego zadłużenia rzeczywiście mogą być mniejsze – uważa ekonomista. W budżecie na ten rok zarezerwowano na obsługę krajowego długu 26,6 mld zł, a do końca kwietnia wydano z tej kwoty 8,7 mld zł, czyli 32,9 proc.

Profesor Wernik uważa, że rząd zrobił błąd, nie korygując kursu złotego. – Budżet przyjęto 6 grudnia, kiedy było już wiadomo, że nasza waluta się osłabia – przypomina ekonomista. – Był czas, aby urealnić wyliczenia z sierpnia. Tymczasem przesuwano wydatki, sprzeczano się o inwestycje, a nie zadbano o kluczowe dla realizacji budżetu sprawy.

Na obsługę zadłużenia zagranicznego zarezerwowano w budżecie na 2009 r. 6,2 mld zł. Po kwietniu koszty przekroczyły już 4 mld zł, czyli 65,5 proc. planowanej kwoty. Kurs złotego w stosunku do euro dochodził w tym czasie do 5 zł.

– W ubiegłym roku przeciętny kurs złotego do euro wyniósł 3,5, w tym może to być około 4,4 zł – mówi Mirosław Gronicki, były minister finansów. – Oznacza to, że rząd musi się liczyć z koniecznością przeznaczenia na obsługę długu zagranicznego dodatkowo 1,2 – 1,5 mld zł.

Pozostało jeszcze 80% artykułu
Reklama
Budżet i podatki
Piotr Soroczyński, KIG: RPP może zareagować nerwowo na projekt budżetu na 2026 r.
Materiał Promocyjny
Sieci kampusowe – łączność skrojona dla firm
Budżet i podatki
Jakub Borowski: Rząd w najtrudniejszej sytuacji od początku transformacji
Budżet i podatki
Projekt budżetu na 2026 r. Więcej na obronność i zdrowie, ale też ogromny deficyt
Budżet i podatki
Jaki budżet państwa na przyszły rok. Rząd pokazał plany
Materiał Promocyjny
Bieszczady to region, który wciąż zachowuje aurę dzikości i tajemniczości
Budżet i podatki
„Kolejny rząd może być w pułapce”. Ekonomiści komentują projekt budżetu na 2026 r.
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Reklama
Reklama