Stanie się tak dzięki wzrostowi popytu na skomplikowane w produkcji części do aut elektrycznych i rosnącej sprzedaży aut dostawczych. Moody's ostrzega przy tym, że po chudych latach na rynku motoryzacyjnym producenci komponentów są potężnie zadłużeni. Ale to głównie dlatego, że w czasach motoryzacyjnej zapaści przeprowadziły restrukturyzację i mocno inwestowały.
Jednocześnie jednak europejskie potęgi zaczęły w ubiegłym roku odnotowywać wzrost przychodów – w II połowie 2013 r. było to średnio o 8 proc. więcej niż rok wcześniej.
Skorzystamy? na koniunkturze
Moody's przyznaje, że taka koniunktura skłoniła do korekty prognozy sprzedaży zwłaszcza na rynku lekkich pojazdów dostawczych. Zdaniem agencji sprzedaż aut osobowych i lekkich dostawczych wyniesie w tym roku 13,1 mln wobec 12,8 mln w 2013 r.
Z tego powodu wg agencji najbardziej skorzystają producenci komponentów, którzy mają najszerszą bazę dostawców – czyli Michelin, Autoliv i SKF. Tym trzem firmom Moody's przyznał stabilną perspektywę oceny zadłużenia.
Analitycy przyznają jednocześnie, że niektórzy z dostawców mają kłopoty z przepływem gotówki, ale głównie z tego powodu, że w najtrudniejszych czasach decydowały się na inwestycje.
Jednym z krajów, gdzie producenci komponentów inwestowali w produkcję, jest Polska. Pod koniec 2012 r. japońska grupa NSG uruchomiła w naszym kraju nową fabrykę szyb samochodowych należącej do niej firmy Pilkington w Chmielowie. To już druga, obok zakładów Pilkington Automotive w Sandomierzu, fabryka tego koncernu w Polsce. Nowy zakład oznacza podwojenie dotychczasowej produkcji firmy i znaczne zwiększenie eksportu tego segmentu branży motoryzacyjnej.
Także w 2012 r. ruszyła produkcja w nowym zakładzie Faurecji Gorzów, która wytwarza elementy wyposażenia kabin dla nowych modeli Volkswagena (kolejna generacja Golfa oraz Amarok). Produkcję zaczęła nowa fabryka TRW w Bielsku-Białej (przekładnie kierownicze) i wałbrzyski zakład koreańskiego koncernu Mando (układy hamulcowe i kierownicze).
W ubiegłym roku produkcję w Polsce rozszerzył producent felg aluminiowych – firma Ronal. Na terenie Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej wybudował nowy zakład, gdzie będzie produkować 2 mln felg rocznie dla Fiata, Mercedesa, BMW i Opla.
Zaś do końca tego roku sfinalizowana będzie rozbudowa należących do Volkswagena zakładów w Polkowicach, produkujących silniki dla nowych platform modułowych. Koncern m.in. dzięki wsparciu z funduszy europejskich uruchomił tam produkcję najnowszej generacji diesla.
Silne atuty
Pierwszym w pełni elektrycznym BMW – modelem i3 – steruje układ kierowniczy produkowany wyłącznie w Polsce. W tyskich i gliwickich zakładach Nexteer Automotive, największych pod względem produkcji i zatrudnienia, powstawać będzie rocznie 40 tys. sztuk elektrycznych systemów sterowania typu Single-Pinion EPS (Electric Power Steering), przeznaczonych dla niemieckiego producenta.
W system EPS Nexteer Automotive wyposażony został także model Mini Cooper, który zadebiutował podczas salonu w Los Angeles w listopadzie ubiegłego roku. W 2013 r. polskie fabryki Nexteer Automotive wyprodukowały niemal milion elektrycznych układów kierowniczych.
Według badań firmy doradczej Deloitte Polska jeszcze przez 5–10 lat ma być atrakcyjnym krajem dla lokowania nowych inwestycji w branży motoryzacyjnej.
Wśród najważniejszych czynników sprzyjających napływowi do nas nowych projektów są dostępność wykwalifikowanych pracowników oraz wysokiej klasy menedżerów.