Reklama

Fiskus: podatek dla korzystających z darmowych porad prawnych

Bezpłatna pomoc prawna to przychód dla tego, kto z niej korzystał. Prawnik powinien poinformować o usłudze urząd skarbowy. Są sposoby na uniknięcie płacenia daniny

Publikacja: 30.09.2011 05:10

Nie brakuje prawników niosących pomoc bezpłatnie

Nie brakuje prawników niosących pomoc bezpłatnie

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek

Minister finansów nie ma wątpliwości: osoba korzystająca z bezpłatnej pomocy prawnej uzyskuje przychód. Prawnik powinien go wycenić i wysłać do beneficjenta oraz urzędu skarbowego informację PIT-8C. Osoba korzystająca z usługi wykazuje ów przychód w zeznaniu rocznym i płaci podatek.

 

– W ramach tegorocznego V Dnia Bezpłatnych Porad Adwokackich wsparliśmy około 10 tys. osób, w większości w trudnej sytuacji materialnej – mówi Monika Strus-Wołos z prezydium Naczelnej Rady Adwokackiej. – Gdyby przyjąć restrykcyjną wykładnię resortu finansów, powinniśmy od każdej z nich zebrać dane i wypełnić 10 tys. formularzy PIT-8C. To może skutecznie zniechęcić do całej akcji, także beneficjentów, którzy będą musieli dopłacić fiskusowi.

Czy jest szansa na zwolnienie nieodpłatnych usług prawnych z podatku?

Takich świadczeń nie ma w katalogu zwolnień w ustawie o PIT i nie planujemy jego poszerzenia – pisze minister finansów w odpowiedzi na zapytanie poselskie nr 10 325. Radzi prawnikom, aby wartość bezpłatnej usługi oszacowali według cen stosowanych wobec innych odbiorców. Czyli na podstawie cennika swoich porad. Może wyjść z tego całkiem spora kwota, gdyż opinie prawne do tanich nie należą.

Reklama
Reklama

– Minister zapomina o zwolnieniu z podatku świadczeń otrzymanych w związku z promocją lub reklamą

– mówi Dorota Szubielska, radca prawny z kancelarii Chadbourne & Parke.

– Prawnicy często decydują się na działalność pro bono, aby tworzyć pozytywny wizerunek firmy.

Ten warunek jest więc spełniony.

Jest jeszcze druga przesłanka zastosowania zwolnienia: świadczenie nie może przekraczać 200 zł. Czy porada prawna kosztuje więcej?

– Każda usługa powinna być wyceniana indywidualnie – tłumaczy Dorota Szubielska. – Jej wartość zależy od rodzaju sprawy i czasu, który na nią trzeba poświęcić. Można też przyjąć od klienta symboliczną zapłatę.

Reklama
Reklama

Przypomnijmy, że kancelarie działające pro bono przez wiele lat borykały się z problemem VAT.

Organy skarbowe twierdziły, że bezpłatna porada prawna musi być opodatkowana. Przekonało je dopiero korzystne dla filantropów orzecznictwo sądowe (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego, sygn. I FSK 326/09), z którego wynika, że pomaganie potrzebującym wpływa na postrzeganie kancelarii przez klientów, dlatego nie jest czynnością podlegającą VAT.

– Fiskus naprawdę powinien szukać pieniędzy gdzie indziej – podsumowuje Monika Strus-Wołos. – Pomagający za darmo prawnicy wyręczają państwo, nie można więc rzucać im kłód pod nogi.

OPINIA

Maciej Grela - doradca podatkowy w kancelarii Gide Loyrette Nouel

Prawnikowi, który udzieli bezpłatnej porady i nie wystawi PIT-8C, grozi odpowiedzialność karna skarbowa. Dla beneficjenta, który nie wykaże przychodu, oznacza to konieczność zapłaty zaległości wraz z odsetkami. To czarny scenariusz. Nie musi się jednak spełnić. Usługa do 200 zł może bowiem być zwolniona z PIT jako działanie promujące. Sprawdziło się to w sporach dotyczących VAT. Minister finansów zgodził się na nieopodatkowanie darmowych usług prawnych, jeżeli ich świadczenie jest elementem strategii marketingowej kancelarii.

Reklama
Reklama
Nieruchomości
Sąsiad chce zwrotu pieniędzy za płot? Ważne są dwie kwestie
Prawo drogowe
Sąd: odstawienie prawej nogi to błąd eliminujący kierowcę
Praca, Emerytury i renty
1978,49 zł renty z ZUS od 1 marca. Te choroby uprawniają do świadczenia
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama