Z analizy przeprowadzonej przez kancelarię Allen& Overy, A. Pędzich sp.k. wynika, że przyjęta przez Sejm ustawa frankowa może być równoważna z tzw. regulacyjnym wywłaszczeniem, ponieważ narusza prawa majątkowe banków wobec grupy kredytobiorców. Ustawa przewiduje możliwość przewalutowania kredytów we frankach po kursie bieżącym i wyliczenie różnicy między wartością takiego kredytu a kwotą zadłużenia, gdyby został on udzielony w złotych. Według pierwotnej wersji projektu przygotowanej przez PO połowa tej różnicy byłaby spłacana przez klienta w formie nowego kredytu, a druga połowa – umorzona przez bank. Jednak według przyjętej przez Sejm poprawki SLD umorzone przez bank ma być aż 90 proc.