fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Opinie

Pietryga: Związki partnerskie forsowane bez wyobraźni

Tomasz Pietryga
Fotorzepa, Ryszard Waniek Rys Ryszard Waniek
Sejmowe prace nad ustawami o związkach partnerskich jaskrawo pokazują, jak interes polityczny wygrywa z zasadami dobrej legislacji. Oto grupa „śmiałków” chce za jednym zamachem znowelizować siedem kodeksów stanowiących fundament polskiego prawa oraz 150 innych ustaw. To byłby nie lada wyczyn...
Kiedyś wielkie kodeksowe zmiany przygotowywały z dużą ostrożnością komisje kodyfikacyjne, złożone z doświadczonych legislatorów oraz wybitnych prawników. Proces był żmudny, czasem rozłożony na lata, ale dawał gwarancje dobrej legislacyjnej roboty.
Posłom PO i Ruchu Palikota porywającym się na takie zmiany wyraźnie zabrakło wyobraźni albo też potrzeba populistycznego zaistnienia okazała się silniejsza nawet od świadomości, że forsując taki konglomerat zmian – bez wszechstronnej analizy i refleksji – mogą doprowadzić do niebezpiecznego rozregulowania całego polskiego systemu prawnego.
Można powiedzieć: cóż, populiści tak mają. Tyle tylko, że trudno zrozumieć marszałka Sejmu, który dopuścił w ten sposób tworzone projekty do prac legislacyjnych, mając w ręku negatywną opinię Komisji Ustawodawczej i regulaminowe instrumenty, aby zablokować pracę nad nieprzygotowanymi.
To niebezpieczny precedens i sygnał, że nawet najpoważniejsze zmiany w prawie można forsować bez głębszej refleksji i tylko dla politycznego efektu. A kwestia merytorycznego przygotowania i analizy ma drugorzędne znaczenie.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA