Motoryzacja

Colin McRae i jego pięcioletni syn zginęli w katastrofie helikoptera

Były mistrz świata WRC Colin McRae i jego pięcioletni syn Johnny zginęli wczoraj po południu w katastrofie helikoptera do której doszło około kilometr od domu szkockiego kierowcy w Jerviswood. Maszyna spadła na ziemię i stanęła w płomieniach.
Jean-Eric Freudiger, agent McRae potwierdził, że 39-letni kierowca sam pilotował maszynę. Według policji nikt nie przeżył wypadku, a na pokładzie mogło znajdować się jeszcze dwie osoby, ale niespokrewnione z kierowcą.
McRae zdobył pierwszy tytuł rajdowego mistrza świata w 1995. W swojej karierze 25 wygrywał rajdy zaliczane do klasyfikacji WRC, a 42-krotnie stawał na podium. Umiejętności "Latającego Szkota" - jak nazywano go w czasach świetności - były inspiracją jednej z najpopularniejszych wyścigowych gier komputerowych "Colin McRae Rally".
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL