W sieci opinii

Andrzej Olechowski chciałby pomnika dla Donalda Tuska

W Sieci Opinii
Andrzej Olechowski, jeden z założycieli Platformy Obywatelskiej krytykuje swoją dawną partię. Ale nie widzi dla niej realnej alternatywy
Jeden z „trzech tenorów” ostro, choć w tonie podobnym do innych komentatorów, ocenia przedwyborczy wyścig:
Ja nie pamiętam tak pustej, beznadziejnej i nic nie wnoszącej kampanii wyborczej. Olechowski twierdzi, że z pewnością wygra Platforma, ale o przewadze nad PiS zadecyduje frekwencja. Im będzie ona większa, tym większa będzie i przewaga. Polityk ocenia, że wybierać będziemy „mniejsze zło”. O PiS mówi krótko.
Ludzie, od których słyszę tylko, że chcieliby ustalić prawdę smoleńską. Jaki jest problem z PO? Z tego, co robi PO, z tego, co mówi, nie wynika przyszłość Polski. A „Polska w budowie”? W budowie - nie ma wątpliwości, ale w budowie, która jest chaotyczna. Na końcu nie będzie czegoś, co zachwyci. Olechowski namawia jednak do głosowania na Tuska: Ja bym chciał, żeby był premierem, bo można mu wsiąść na ambicję: po ośmiu latach rządów trzeba zasłużyć na pomnik, zrobić coś wielkiego. Przewidujemy, że Donald Tusk po ośmiu latach chaotycznego rozkopywania kraju dostanie od wdzięcznych obywateli olbrzymi pomnik. Ale co będzie przedstawiał - trudno dziś zgadnąć.
Źródło: ROL

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL