fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Styl życia

Noworoczna służba i drużba

Życie Warszawy
Gdy inni się bawią, oni pracują: grają, śpiewają, wprawią w ruch czarne płyty. Gdy większości wspomnienia związane z powitaniem Nowego Roku zacierają się, oni mają ich garść. Bo to właśnie często im zawdzięczamy dobrą zabawę.
Didżej i dziennikarz Maciek „Lexus” Kasprzyk jedną z noworocznych imprez zapamięta na długo. Grał wówczas z Noviką na gliwickim rynku. Było wyjątkowo zimno, organizator zaś tak zaplanował scenę, że brakowało jakiejkolwiek osłony:
– Choć mieliśmy spore obawy, czy uda nam się porwać tłum do zabawy, to w efekcie udało się – opowiada. – Po północy, pośród rozochoconej publiki dostrzegliśmy ostro tańczące dziewczyny w bikini oraz facetów z nagimi torsami. I to mimo mocno minusowej temperatury. Lexus nie załamał się nawet wtedy, gdy podczas jego didżejskiego setu na gramofony zaczął padać śnieg, zabielając czarne krążki. Czytaj więcej - www.zw.com.pl
Źródło: Życie Warszawy
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA