fbTrack

Polityka

MSW czyszczone z ludzi Schetyny

ROL
Adama Rapackiego ma zastąpić bliski doradca ministra Jacka Cichockiego. Następne dymisje wkrótce
Odejście wiceszefa MSW Adama Rapackiego rozpoczyna karuzelę stanowisk w resorcie. Według nieoficjalnych informacji "Rz" kolejne dymisje są kwestią czasu. W ciągu najbliższych dni stanowisko ma stracić komendant główny policji gen. Andrzej Matejuk. Jako następca najczęściej wymieniany jest Dariusz Biel - dziś komendant wojewódzki policji w Katowicach. - Porządny, uczciwy, ale zupełnie niekreatywny. Ale widocznie kogoś takiego rząd potrzebuje - twierdzi wysoki oficer KGP.
Niewykluczone, że stanowiska stracą także szefowie Straży Granicznej Leszek Elas oraz Biura Ochrony Rządu gen. Marian Janicki. Wszystkie te dymisje łączy jeden wspólny mianownik - nazwisko Grzegorza Schetyny. - To efekt wewnętrznej walki w PO. Premier Tusk usuwa ludzi związanych ze Schetyną, za jakiego jest postrzegany gen. Rapacki. Myślę, że stracił stanowisko też dlatego, że nie chciał firmować niektórych pomysłów rządu - mówi "Rz" poseł Jarosław Zieliński (PiS), wiceszef sejmowej Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych.
Potwierdza to inny rozmówca "Rz", który pracuje w MSW i zna kulisy sprawy. - Dymisja Rapackiego nie ma żadnego związku z merytoryczną oceną jego pracy. Szef MSW uznał po prostu, że ma innego kandydata na stanowisko wiceministra. Argument o innej "koncepcji nadzorowania służb" trudno uznać za przekonujący - twierdzi. Według informacji "Rz" Rapackiego ma zastąpić 38-letni Michał Deskur, doradca ministra Cichockiego, który m.in. brał udział w pracach nad reformą emerytur mundurowych. Deskur pytany przez "Rz" o przyszłą nominację, nie odpowiedział. Jest bratankiem kardynała Andrzeja Marii Deskura. Choć wniosek o odwołanie gen. Rapackiego szef MSW złożył w poniedziałek, to zmiana na stanowisku była przygotowywana od miesiąca. 7 grudnia 2011 r. Michał Deskur przestał pełnić funkcję prezesa firmy doradczoksięgowej CTN. Tego samego dnia został także wykreślony w Krajowym Rejestrze Sądowym jako jej udziałowiec. W ten sposób musiał się przygotowywać do objęcia stanowiska w administracji rządowej. Odejście Rapackiego wywołało zaskoczenie, ponieważ koordynował on prace zespołu odpowiedzialnego za bezpieczeństwo podczas zbliżających się mistrzostw europy w piłce nożnej. - Rapacki ma ogromne doświadczenie w tej materii, zabezpieczał wizyty papieża, szczyt w Warszawie, stworzył ustawę o imprezach masowych. Trudno sobie wyobrazić, kto może go zastąpić - mówi jeden z wysokich urzędników MSW. Doceniają go także policyjne związki, choć uważają, że odwołany wiceszef MSW słabo bronił mundurowych przywilejów. - Minister Rapacki to policjant i dobrze zna specyfikę służb. łatwiej było z nim rozmawiać o reformie emerytur - mówi Antoni Duda, szef NSZZ Policjantów. Rapacki całe zawodowe życie związany był z policją. Przyszedł do niej w 1980 r., osiem lat później trafił do komendy głównej. Ma na koncie niekwestionowane sukcesy. Jest twórcą Centralnego Biura Śledczego, a w 2000 r. kierował operacją rozbicia gangu pruszkowskiego. Jego pomysł to m.in. stworzenie grupy poszukiwawczej "Enigma", która wyłapała zbiegłych za granicę pruszkowskich gangsterów. - Rapacki to świetny fachowiec, odporny na polityczne wpływy, ceniony za granicą - mówi wysoki oficer KGP. - Ta zmiana nie wróży dobrze policji i rząd szybko się o tym przekona.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL