fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Praca w samorządzie

Czy radny może dysponować swym mandatem

Zrzeczenie się mandatu jest oświadczeniem woli składanym przez radnego drugiej stronie: gminie (powiatowi, województwu samorządowemu)
Fotorzepa, Jak Jakub Ostałowski
Niejasne przepisy wywołują spory, czy można skutecznie odwołać pisemne zrzeczenie się mandatu
To, że radny może zrzec się mandatu, nie budzi żadnych wątpliwości. Sporne jest natomiast, czy takie złożone na piśmie oświadczenie woli może skutecznie odwołać. Przekonał się o tym Bogdan Święczkowski, radny województwa śląskiego, któremu sejmik wygasił mandat. Nie uznał bowiem, że radny skutecznie odwołał zrzeczenie się go.

Liczy się termin złożenia oświadczenia

– Zrzeczenie się mandatu jest oświadczeniem woli składanym przez radnego drugiej stronie: gminie (powiatowi, województwu samorządowemu) – wyjaśnia Stefan Płażek z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Ponieważ ani kodeks wyborczy, ani samorządowe ustawy ustrojowe nie zawierają szczegółowych przepisów dotyczących składania takich oświadczeń ani ich odwoływania, to – moim zdaniem – zastosowanie znajdują tutaj przepisy kodeksu cywilnego. Przede wszystkim zaś jego art. 61 § 1, który stanowi, że oświadczenie woli jest złożone innej osobie z chwilą, gdy doszło do niej w taki sposób, że mogła zapoznać się z jego treścią. Odwołanie takiego oświadczenia jest skuteczne, jeżeli doszło jednocześnie z tym oświadczeniem lub wcześniej.
Podobne stanowisko prezentuje sędzia Andrzej Kisielewicz, wiceprezes Naczelnego Sądu Administracyjnego.
„Ustawodawca nadał oświadczeniu woli radnego o zrzeczeniu się mandatu charakter czynności jednostronnej, niewymagającej dla swej skuteczności zgody adresata. Skoro więc przyznaje radnemu prawo swobodnego decydowania o zrzeczeniu się mandatu, to w tej swobodzie traktowanej konsekwentnie powinno się mieścić również prawo do cofnięcia takiego oświadczenia" – pisze w komentarzu do art. 190 ust. 1 pkt 2a ordynacji wyborczej do rad gmin, rad powiatów i sejmików województw sędzia Andrzej Kisielewicz (Samorządowe prawo wyborcze. Komentarz, Wolters Kluwer, 2006 r.).

Sądy są nieprzejednane

Wojewódzkie sądy administracyjne, oceniając skutki pisemnego zrzeczenia się mandatu oraz możliwość cofnięcia takiego oświadczenia, prezentują różne stanowiska.
Przykładowo, WSA we Wrocławiu w wyroku z 19 marca 2009 r. stwierdził, że radny może skutecznie odwołać swoje oświadczenie o zrzeczeniu się mandatu. Sąd argumentował, że samo powstanie okoliczności faktycznej uzasadniającej stwierdzenie wygaśnięcia mandatu nie pozbawia jeszcze mandatu bytu prawnego, ponieważ wymaga stwierdzenia wygaśnięcia w drodze uchwały (sygn. III SA/Wr 708/08).
WSA w Lublinie w wyroku z 28 października 2008 r. stwierdził natomiast, że oświadczenie woli o rezygnacji z mandatu radnego wywołuje skutek prawny z chwilą jego złożenia, a w konsekwencji nie może zostać odwołane (sygn. III SA/Lu 349/08).
Przeciwko możliwości odwołania oświadczenia o zrzeczeniu się mandatu wypowiada się konsekwentnie Naczelny Sąd Administracyjny. Jego zdaniem złożenie oświadczenia o zrzeczeniu się mandatu wywołuje skutek w postaci jego wygaśnięcia z mocy prawa (wyrok z 3 czerwca 2009 r., sygn. II OSK 384/09).
Jednak aż do czasu podjęcia przez radę uchwały stwierdzającej jego wygaśnięcie (wydania przez wojewodę zarządzenia zastępczego w tej sprawie) mandat ten istnieje i radny może go wykonywać (wyrok z 15 stycznia 2008 r., sygn. II OSK 1694/07).
masz pytanie, wyślij e-mail do autora m.cyrankiewicz@rp.pl
prof. Andrzej Szewc, Wyższa Szkoła Ekonomii i Administracji w Bytomiu
Rezygnacja z mandatu i jej cofnięcie są oświadczeniami woli radnego. Gdyby do oświadczeń tych miały zastosowanie przepisy kodeksu cywilnego, sprawa byłaby jasna. Oświadczenie o rezygnacji z mandatu byłoby wówczas złożone radzie z chwilą, gdy doszło do niej w taki sposób, że mogła zapoznać się z jego treścią. Odwołanie takiego oświadczenia byłoby skuteczne, gdyby doszło do rady jednocześnie z tym oświadczeniem lub wcześniej. Radny mógłby również skutecznie uchylić się od skutków swojego oświadczenia woli, wykazując, że zostało złożone pod wpływem błędu lub groźby bezprawnej. Rzecz jednak w tym, że stosunki prawne wynikające z mandatu nie są stosunkami cywilnoprawnymi, lecz publicznoprawnymi. To wyklucza możliwość stosowania rozwiązań kodeksowych, nawet przez analogię. Uważam jednak, że wprowadzenie takiego rozwiązania jest celowe.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA