fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Jak zarządzać wydatkami

Zniżki dla rodzin w ofercie banków

Fotorzepa, BS Bartek Sadowski
Program Rodzinne Przywileje, wprowadzony kilka dni temu przez Alior Bank, to próba zachęcania całych rodzin do korzystania z usług tej instytucji
Niepełnoletniemu dziecku, które skończyło 13 lat, warto założyć konto w tym samym banku, z którego usług korzysta rodzic. Rachunek dziecka i tak będzie zasilany głównie przez rodziców. Tymczasem wewnątrzbankowe przelewy są realizowane niemal od ręki, zaś na realizację międzybankowych trzeba czekać przynajmniej kilka godzin. Alior Bank sięgnął jednak po dodatkowe zachęty.
Rodzic może otrzymywać powiadomienia e-mail lub SMS o transakcjach wykonywanych kartą przez dziecko oraz kontrolować stan jego rachunku w systemie bankowości internetowej. Uczestnikom programu bank oferuje też moneyback, czyli zwrot części kwot wydanych kartą w sklepach. Osoby dorosłe zaoszczędzą w ten sposób 5 proc. w aptekach i teatrach, zaś niepełnoletnie - w sklepach z zabawkami, grami i artykułami sportowymi oraz w kinach. Nieśmiałe próby, by zachęcić całe rodziny lub grupy bliskich sobie osób do korzystania z usług tego samego banku, podejmują też inni gracze. Jednak nagrody za związanie się z tą samą instytucją finansową są symboliczne.
I tak, jeżeli więcej niż jedna osoba w rodzinie korzysta z usług Nordea Banku, pozwala to im czerpać większe korzyści z uczestnictwa w programie lojalnościowym tej instytucji. Nordea wyróżniła grupę produktów, których ceny są zróżnicowane w zależności od statusu klienta w programie Nordea Benefit. Dotyczy to m.in. oprocentowania rachunku oszczędnościowego, kosztu linii kredytowej w koncie osobistym (zwykłej i zabezpieczonej hipotecznie), prowizji za przyznanie i wznowienie takiej linii czy wreszcie prowizji za stałe zlecenia i przelewy zlecane przez Internet przez posiadaczy jednego z typów kont. Z programu lojalnościowego można korzystać indywidualnie, można też jednak włączyć do niego członków rodziny, a nawet osoby niespokrewnione, ale zamieszkujące pod tym samym adresem. To pozwala łatwiej podnieść swój status w programie i dzięki temu korzystać z większych zniżek w opłatach za usługi. Jednym z kryteriów, jakim kieruje się bank, jest bowiem posiadanie odpowiednio wysokiego salda depozytów lub kredytów. Gdy klient włączy do programu swoich bliskich, pod uwagę będzie brana suma sald na rachunkach całej grupy. Do niedawna "premia rodzinna" obowiązywała też w Kredyt Banku. Posiadacz rachunku typu VIP mógł zaprosić do programu lojalnościowego członków rodziny już posiadających lub dopiero otwierających konta w tej instytucji. Były one wtedy prowadzone na preferencyjnych warunkach (bank obniżał miesięczną opłatę). Obecnie ten program jest zawieszony, a bank pracuje nad dopasowaniem jego warunków do nowej oferty kont osobistych. Grupy klientów przychodzące wspólnie do banku premiuje też BGŻ, choć w nieco inny sposób. Jeśli trzy osoby zgłoszą się razem po kredyty hipoteczne, bank zaproponuje im niższą marżę: na poziomie 1,3 proc. zamiast standardowego 1,4 proc. Nie ma przy tym warunku, by klienci byli ze sobą spokrewnieni, ani by mieszkali pod tym samym adresem – mogą to więc być np. znajomi z pracy.
Źródło: ekonomia24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA