Politycznie poprawna cepelia

Rzeczpospolita, Andrzej Krauze And Andrzej Krauze
Aktor, który nie chce pokazać tak zwanego ptaka na scenie, może się obawiać, że nie ma dla niego miejsca w teatrze
Przyszłość polskiego teatru objawiła mi się podczas rozmowy z Rene Polleschem, który zrealizował w Warszawie spektakl „Jackson Pollock". Usłyszałem od wybitnego przedstawiciela niemieckiej sceny – awangardowej w skali Europy, wyznaczającej modne trendy również w Polsce – że obecnie największym problemem jest... heteroseksualizm.

Okazało się, że piętnowanie seksizmu i tolerancja nie wystarczą, trzeba jeszcze uznać swoją orientację – ale tylko heteroseksualną — za toksyczną. Za powód wszelkiego zła.

Rozmawialiśmy w TR Warszawa i starając się przekonać Pollescha, że padł ofiarą przesadnej politycznej poprawności, przypomniałem, że znajdujemy się o krok od sceny, gdzie całkiem niedawno rozpoczął światowe sukcesy teatr Krzysztofa Warlikowskiego, a Jacek Poniedziałek zagrał Hamleta-geja.Pollesch zmartwił się i powiedział, że to wyjątek potwierdzający regułę.Manowce snobizmu Ponieważ pewnie całkiem niesłusznie uważam się za względnie niewinnego, tolerancyjneg...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL