Urzędnicy

MF chce zlikwidować urzędy skarbowe - urzędnicy mogą stracić pracę

Fotorzepa, Pio Piotr Guzik
Ministerstwo Finansów chce centralizacji organów podatkowych. Ma być ich mniej. Pracę może stracić 20 proc. urzędników
Administracja podatkowa ma funkcjonować jak korporacja. Zgodnie z założeniami Ministerstwa Finansów docelowy model powstanie w 2014 r.
Organem podatkowym I instancji mają być dyrektorzy izb skarbowych (dziś – naczelnicy urzędów skarbowych), a organem II instancji – wydziały odwoławcze, które zostaną utworzone w izbach skarbowych. W nowej strukturze organizacyjnej mają także powstać delegatury izb skarbowych na szczeblu lokalnym, które będą miały uprawnienia do załatwiania niektórych spraw w imieniu dyrektora izby skarbowej. Także podatnicy w drobnych sprawach będą mogli wybrać dyrektora IS, u którego tę sprawę będą chcieli załatwić – bez względu na siedzibę firmy lub miejsce zamieszkania. Szkopuł w tym, że autorzy koncepcji reformy nie sprecyzowali, jakie drobne sprawy mają na myśli, np. czy chodzi im o zapłatę podatku, rozliczenie drobnych umów pożyczki czy darowizny, zapłatę podatku od czynności cywilnoprawnych przy kupnie używanego samochodu.
Centralizacja oznacza także powołanie centrum rozliczeń, które stanie się centrum usług finansowo-księgowych dla całej administracji podatkowej, dzięki czemu Ministerstwo Finansów będzie mogło zlikwidować wydziały zajmujące się księgowością podatkową w urzędach skarbowych.

Pełna automatyka

Reforma ma przenieść liczone w miliardach złotych oszczędności. Nie wiadomo jednak, ile będzie kosztowało jej wdrożenie. – W ramach programu „e-Podatki" prowadzone są prace nad przygotowaniem modelu docelowego funkcjonowania administracji podatkowej. Na tej podstawie przygotowany zostanie przetarg na wybór wykonawcy zaakceptowanego kierunku zmian. Informacja o kierunkach zmian będzie dostępna, gdy tylko ogłoszony zostanie przetarg – poinformowało nas Ministerstwo Finansów. Dokumentem zdziwiony jest Tomasz Ludwiński, przewodniczący NSZZ „Solidarność" Pracowników Skarbowych. – Nie wiem, co to za dokument, ale nie jest on kompletny, ponieważ nie zawiera projektów aktów prawnych. Szokująca jest także kwota, jaką zapłaciło Ministerstwo Finansów za jego sporządzenie. Pytanie, czy koncepcja nie powstała czasem na bazie informacji, które musiały przekazać ministerstwu urzędy skarbowe, które w myśl tej koncepcji mają zostać zlikwidowane – podkreśla Tomasz Ludwiński. Krytycznie nową koncepcję reformy ocenia Sławomir Sadocha, doradca podatkowy. – Autorzy dokumentu z dużą swobodą przechodzą do porządku nad oczywistą kolizją koncepcji z postanowieniami Konstytucji RP, a zwłaszcza z jej art. 78, który mówi, że każda ze stron ma prawo do zaskarżania orzeczeń i decyzji wydanych w pierwszej instancji. Według tej koncepcji drugą instancją mogą być koleżanki z pokoju obok. Wydaje się, że znanemu z wyrozumiałości Trybunałowi Konstytucyjnemu tym razem skończyłaby się cierpliwość – dodaje Sławomir Sadocha.

Jak będzie bez urzędu skarbowego

Poważne zastrzeżenia do najnowszego pomysłu reformy administracji podatkowej ma Irena Ożóg, partner zarządzający w kancelarii Ożóg i Wspólnicy. – Negatywnie oceniam zwłaszcza tworzenie delegatur izb skarbowych po to, aby przejęły funkcje naczelnika urzędu skarbowego jako organu podatkowego – podkreśla Irena Ożóg. – Sam pomysł pozbawienia naczelnika urzędu skarbowego funkcji organu podatkowego jest moim zdaniem bezsensowny. Nie można bowiem odrywać spraw konkretnego podatnika od jego urzędu skarbowego i naczelnika, który go zna i wie, jak wywiązuje się on ze swoich obowiązków. prof. Ryszard Mastalski z Uniwersytetu Wrocławskiego Każda reforma musi mieć charakter systemowy. Jestem zwolennikiem zmian wprowadzanych stopniowo, które osiągają wyraźnie określone cele. Reforma powinna zacząć się jednak od analizy konstytucji i innych istotnych dla funkcjonowania administracji podatkowej aktów prawnych. Przygotowana przez Ministerstwo Finansów koncepcja reformy administracji podatkowej nie dość, że nie uwzględnia zaistniałego stanu, to jeszcze nie mówi nic o kosztach, jakie za sobą pociągnie. A to jest podstawowy element każdej reformy. masz pytanie, wyślij e-mail do autorki g.lesniak@rp.pl Zobacz więcej w serwisie: Sfera budżetowa » Urzędnicy » Urzędnicy państwowi » Urzędnicy skarbowi
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL