Styl życia

Krzyżtopór, czyli zamek od nowa

Rzeczpospolita
365 okien‚ 56 pokoi‚ 12 sal i cztery baszty – jak głosi legenda, te liczby nawiązywały do kalendarza. Krzyżtopór to XVII-wieczny pallazo in fortezza – pałac z fortyfikacjami obronnymi.
Do naszych czasów zachowało się prawie 90 proc. murów i trochę sklepień. W latach 50. starania o odbudowę Krzyżtoporu rozpoczął prof. Alfred Majewski‚ kierujący odnową Wawelu. W PRL nic nie wyszło. Do idei wrócił dr Jan Kurek ze Stowarzyszenia Krzewienia Tradycji i Opieki nad Zamkiem Krzyżtopór, które chce przejąć zamek w dzierżawę. – Naszym celem jest rewitalizacja obiektu.
To rodzi opór konserwatorów i historyków sztuki – mówi Kurek.– Pomiędzy totalną odbudową a odbudową fragmentów jest wiele możliwości – wyjaśnia Janusz Cedro‚ świętokrzyski konserwator zabytków. Jego urząd zezwolił ostatnio na zabezpieczenie techniczne ruin. Stowarzyszenie monitowało w tej sprawie wszystkie urzędy‚ z Ministerstwem Kultury włącznie. – Stowarzyszenie od roku nie zrobiło nic. Chcą tylko wziąć zamek i mieć dochody z biletów. My go zabezpieczamy – mówi Marek Staniek‚ wójt Iwanisk – gminy‚ która jest właścicielem zamku. – Na zlecony przez nas projekt mamy nadzieję uzyskać kilkanaście milionów z regionalnego programu operacyjnego.Jest zatem nadzieja‚ że resztki zamku się nie zawalą.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL