Kadry

Stragany ze zniczami są społecznie użyteczne

Rz: Niektórzy przedsiębiorcy utożsamiają zakaz pracy w handlu z zakazem handlu w dni świąteczne. Na czym polega różnica?
Danuta Samitowska: Nowe przepisy kodeksu pracy nie przewidują zakazu handlu w dni świąteczne. Zgodnie z tymi regulacjami niedozwolone jest jedynie wykonywanie pracy w święta we wszystkich placówkach handlowych przez osoby mające status pracownika, a więc zatrudnione na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. Normy zawarte w nowych przepisach nie oznaczają jednak, że w święta nie można otwierać placówek handlowych. Nie ma bowiem przeszkód prawnych, aby obowiązki sprzedawcy wykonywali ich właściciele lub inne osoby pracujące na podstawie umów cywilnych. Główny Inspektorat Pracy potwierdził, że 1 listopada inspektorzy nie będą kontrolować stacji paliw, bo są one placówkami usługowymi użyteczności publicznej. Czy to oznacza, że stacje benzynowe będą mogły zatrudniać pracowników w handlu również w inne święta, na przykład Bożego Narodzenia?
Tak, stwierdzenie, że stacje benzynowe mają charakter placówek, w których praca jest wykonywana ze względu na ich użyteczność społeczną, ma charakter generalny. Oznacza, że stacje paliw mogą zatrudniać pracowników we wszystkie święta, a nie tylko listopadowe. A co z handlem przed cmentarzami? Czy inspekcja pracy będzie kontrolowała stragany, na których sprzedaje się znicze? Stragany, na których można kupić znicze, są niewątpliwie użyteczne społecznie. Nie ma zatem obaw: inspekcja pracy nie będzie kontrolować osób sprzedających znicze przed cmentarzem. Przedsiębiorcy szukają sposobów na ominięcie zakazu pracy w święta. Rozważają zatrudnienie zleceniobiorców; czy wtedy takie zatrudnienie będzie zgodne z prawem? Zdaniem niektórych prawników argumentem, jaki wyklucza powództwo o ustalenie istnienia stosunku pracy, jest brak ciągłości w wykonywaniu zadań z tytułu umowy-zlecenia. Brak ciągłości w umowie- -zleceniu może, ale nie musi charakteryzować stosunku pracy. Ważniejsze znaczenie ma to, czy stojąc za ladą, zatrudniony jest podporządkowany pracodawcy i wykonuje obowiązki pod jego bieżącym kierownictwem. Niektóre firmy chcą zmienić w przepisach wewnętrznych dobową definicję świąt. Czy jest to możliwe? Zgodnie z art. 1519 § 2 k.p. za pracę w niedzielę i święto uważa się pracę wykonywaną między godziną 6.00 w tym dniu a godziną 6.00 w następnym, chyba że u danego pracodawcy została ustalona inna godzina. Przepis dopuszcza zatem wskazanie innej godziny rozpoczynania i kończenia pracy w święta. Z prawnego punktu widzenia istotne jest jedynie to, aby początek wykonywania obowiązków służbowych przypadał w dniu kalendarzowym oznaczonym jako święto lub niedziela i trwał kolejne 24 godziny. Przyjęcie takich rozwiązań organizacyjnych jest zgodne z cytowanym przepisem i nie może być kwestionowane.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL