Allach w Kolonii

Demonstracja organizacji Pro Köln przeciw budowie meczetu w Kolonii
AFP
Najpotężniejszy meczet w Europie, choć jeszcze nie powstał, już udowodnił, jak bardzo nieufni są Niemcy do integracji tureckich imigrantów
Mężczyźni stoją na szarym, ciasnym podwórku. W dwóch zwartych szeregach. Co chwilę podnoszą ręce do głowy, przykrywając uszy dłońmi. "Allah au akbar" -wołają, Allah jest wielki. Naprzeciwko, na brudnych schodach Cami - sali modlitewnej - kiwa się imam. Śpiewnym głosem recytuje 36. surę Koranu. Modlitwę żałobną. Mężczyźni wynoszą trumnę przykrytą turecką flagą. Kondukt żałobny rusza w kierunku pobliskiego cmentarza. Na twarzach żałobników nie widać bólu. Śmierć w świetle islamu nie jest czymś złym czy negatywnym. Nie jest ani następstwem grzechu, ani karą dla człowieka. Jest traktowana jako przejście pod bezpośrednią opiekę Boga.Na szarym podwórku zostały kobiety. Ich kolorowe chusty dodają ponuremu popołudniu blasku. Dzieci biegają, słychać śmiech. Kobietom nie wolno uczestniczyć w ceremonii żałobnej. Na cmentarz pójdą dopiero wtedy, gdy mężczyźni go opuszczą. Tradycja islamska jest ważna w Kolonii. Ważniejsza niż w Stambule cz...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL