fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Opinie z rynku

Tylko wspólnota mieszkaniowa może być stroną postępowania

Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek
Stroną w postępowaniach administracyjnych może być wyłącznie wspólnota mieszkaniowa, a nie wspólnota i jej poszczególni członkowie
Praktyka urzędów, które o takich postępowaniach zawiadamiają nie tylko wspólnoty, ale także jej poszczególnych członków, jest błędna – ocenił Naczelny Sąd Administracyjny (II OSK 419/10). Członek wspólnoty mieszkaniowej tylko wtedy może wystąpić jako strona w postępowaniu administracyjnym, gdy wykaże swój własny indywidualny interes prawny.
Tymczasem w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy dla dwóch budynków mieszkaniowych prezydent Warszawy, a następnie samorządowe kolegium odwoławcze zawiadomili nie tylko wspólnoty mieszkaniowe, ale równie 160 ich członków.
– Na terenie rekreacyjnym wewnątrz wybudowanego przed 20 laty osiedla małych domów mieszkalnych i jednorodzinnych spółka z o.o. Natolin Park postanowiła wybudować dwa apartamentowce – mówi Zbigniew B., przewodniczący zarządu jednej ze wspólnot mieszkaniowych. – Na spotkaniu zainteresowanych wspólnot ustalono, że ta, której ja przewodniczę, będzie występować z protestem w imieniu pozostałych.
Prezydent Warszawy odmówił ustalenia warunków zabudowy. Jego zdaniem pozbawiłoby to mieszkańców jedynego placu zabaw dla dzieci, a plan realizacyjny osiedla przewiduje tu teren rekreacyjny. Kolegium uchyliło decyzję prezydenta, bo uznało za błąd niepowiadomienie wszystkich stron postępowania i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania.
Zbigniew B. zwrócił się o uchylenie decyzji SKO do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Sąd oddalił jego skargę, nie rozpatrując zarzutów. Uznał, że Zbigniew B. nie mógł zaskarżyć decyzji, ponieważ nie miał statusu strony. Choć jest przewodniczącym zarządu wspólnoty mieszkaniowej, nie został przez nią upoważniony do występowania w jej imieniu. Nie ma takiej uchwały. Uciążliwości spowodowane ewentualną inwestycją nie stwarzają jego interesu prawnego.
Nie poskutkowała również skarga kasacyjna.
Nie można zgodzić się z poglądem, że nawet jeśli organ administracji błędnie uznał kogoś za stronę postępowania, to ta osoba nabywa wszelkie prawa i obowiązki przysługujące stronie – stwierdził NSA. W sytuacji, gdy zgodnie z ustawą z 1994 r. o własności lokali to wspólnota mieszkaniowa reprezentuje właścicieli lokali, sam fakt zamieszkiwania w budynku położonym w sąsiedztwie planowanej inwestycji nie daje statusu strony ani legitymacji do wniesienia skargi do sądu administracyjnego.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA