Sylwetki

Podatki do uproszczenia

Przejrzystych i prostych podatków oraz stabilności przepisów prawnych oczekują od przyszłego rządu przedsiębiorcy. Polityków nie zaskoczyły ich oczekiwania
Przedstawiciele trzech partii komentowali wczoraj wyniki przeprowadzonej w 150 polskich firmach ankiety „Podatki w twojej firmie, pomóż zlikwidować bariery”. Nie obyło się bez wyborczych obietnic. Wyniki badania przedstawili wczoraj w siedzibie Lewiatana specjaliści PricewaterhouseCoopers.
Mariusz Marecki z PwC, prezentując oczekiwania polskiego biznesu w stosunku do władz, ocenił, że wysokość stawek podatkowych nie jest dla przedsiębiorców najważniejszym problemem podatkowym. Większe znaczenie ma przejrzystość i jednolitość systemu podatkowego, o czym świadczy poparcie dla wprowadzenia jednej stawki podatku dochodowego od osób fizycznych oraz VAT. Natomiast za najbardziej uciążliwe obciążenia kosztów pracy przedsiębiorcy uznają koszty ponoszone na ZUS.
Marek Borowski z ugrupowania Lewica i Demokraci zapewnił, że LiD podziela zdanie przedsiębiorców, iż nie stawki są najważniejsze. – Podatki to nie kara, one służą sfinansowaniu tych wydatków, które sprawiają, że obywatele mają w miarę równe szanse – stwierdził Borowski. LiD nie zamierza obniżać podatków, co więcej, uważa, że ostatnie decyzje parlamentu przyczynią się do spadku wpływów, choć przy wysokim wzroście gospodarczym nie będzie to jeszcze tak bardzo zauważalne. Zamierza za to wprowadzić instytucję rzecznika małego przedsiębiorcy, który pomoże mu przebrnąć przez gmatwaninę przepisów i będzie reprezentował jego interesy. Borowski zgodził się, że obciążenia dla firm są za wysokie. – Jednak po ostatnich obniżkach składki rentowej nic na szybko zrobić się już nie da – stwierdził poseł. – Tylko jeśli coraz więcej ludzi będzie opłacało składki, możliwe będzie ich dalsze obniżenie. Z kolei Artur Zawisza z Ligi Prawicy Rzeczypospolitej zaznaczył, że jego partia widzi możliwość cięć podatków – chodzi głównie o opodatkowanie rent i emerytur oraz PIT dla małych firm. Liga chce też wprowadzić jakieś rozwiązanie, które umożliwi korzystanie przez dzieci rolników i rzemieślników z ulg prorodzinnych. Zebranych na sali przedsiębiorców zapewnił, że jego ugrupowanie będzie się starać o umocnienie pozycji podatnika oraz wprowadzenie instytucji sprawdzonego podatnika, który mógłby korzystać np. z przywileju odłożenia w czasie egzekucji skarbowej. Marek Borowski zripostował, że podatku od emerytur i rent znieść się nie da, jego zdaniem lepiej podwyższyć waloryzację tych świadczeń. Uznał też, że przepisom w Polsce nie służą jesienne wybory, bo nowa ekipa ma tylko miesiąc na wprowadzenie zmian. – Przepycha więc szybko to, co ma, a potem nowelizuje – wyjaśniał poseł. – Może lepszym rozwiązaniem byłoby, gdyby prawo do zmian miał tylko rząd. Zbigniew Chlebowski z PO podkreślił, że jego ugrupowanie już ma przygotowaną kompleksową reformę systemu podatkowego. – Stawki podatkowe muszą być bowiem efektem upraszczania całego systemu – stwierdził poseł PO. – Gruntownej zmiany wymaga ustawa o VAT, zmniejszyć trzeba liczbę delegacji ministra finansów do zmian stawek akcyzy, zlikwidować część z 250 podatków i opłat funkcjonujących dziś w Polsce. – Jeśli podatki będą niskie, proste i przyjazne, to nie będzie problemu z ich egzekucją – stwierdził Chlebowski. – A będą proste, jeśli przeprowadzi się reformę finansów publicznych. Przedstawiciel Prawa i Sprawiedliwości nie pojawił się na wczorajszym spotkaniu.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL