Pracownik musi milczeć przez trzy lata po rozstaniu z firmą

Zdjęcie zakazu konkurencji z części pracowników nie oznacza, że przestał on obowiązywać innych. Wszyscy natomiast muszą chronić tajemnice byłego pracodawcy
Michał L. i Marcin W. pracowali jako przedstawiciele handlowi spółki oferującej wyroby hutnicze.Na podstawie klauzuli o zakazie konkurencji, jaką podpisali wszyscy pracownicy, w ciągu roku od rozstania z firmą nie mogli podejmować żadnej działalności konkurencyjnej wobec niej.Gdy pracodawca nie przedłużył z nimi zatrudnienia, założyli własną spółkę i przeciągnęli do niej dotychczasowych klientów. Wtedy firma, z którą dopiero co się rozstali, zażądała od każdego 20 tys. zł za naruszenie zakazu konkurencji.Sąd rejonowy, do którego trafiła ta sprawa z powództwa spółki, uznał, że pieniądze jej się nie należą. Zgodnie z art. 1012 § 2 kodeksu pracy ustała przyczyna zawarcia umów o zakazie konkurencji. Stało się tak, gdy pracodawca zdjął ten zakaz z innych pracowników zajmujących takie same stanowiska jak Michał L. i Marcin W. i mających dostęp do tych samych tajemnic przedsiębiorcy. W ten sposób firma sama przyczyniła się bowiem do ujawnienia...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL