fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sylwetka Moniki Strzępki i Pawła Demirskiego

Fotorzepa, Bartosz Sadowski BS Bartosz Sadowski
Teatr Moniki Strzępki i Pawła Demirskiego, tegorocznych laureatów Paszportów „Polityki”, pokazuje Polskę, o jakiej nie wszyscy chcą słyszeć, wiedzieć i pamiętać
Monika Strzępka (1976) reżyseruje siebie następująco: praktycznie zawsze chodzi w dżinsach i dresie. Ostentacyjnie niemarkowym – z dwoma lampasami! Jakby był z lumpeksu, gdzie ubiera się spora część mieszkańców Wałbrzycha. Właśnie tam, w Teatrze im. Szaniawskiego, pokazuje katastrofę gospodarczą i społeczną polskiej prowincji, z dala od ośrodków, które konsumują owoce systemowej zmiany. Na przykład melona z szynką parmeńską, co pokazują telenowele, z jakich drwi Strzępka.

Na galę w stolicy się nie przebrała: jakby chciała podkreślić, że nie zmieni poglądów. Zażartowała sobie tylko z ich wyrazistości, mówiąc, że przy wejściu na salę napakowaną polityczno-kulturalnym establishmentem, Biuro Ochrony Rządu odebrało jej baniak z benzyną.Krąży wiele teorii – w tym spiskowych – na temat powodów, dla których najbardziej zbuntowany, najmniej poprawny polityczny duet teatralny dostał prestiżową nagrodę. Jedna z nich mówi, że to rodzaj c...
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA