Do sklepu z damską bielizną właściciel może szukać ekspedientki

- Prowadzę sklep z bielizną damską. Poszukuję kobiety, uwzględniając przyzwyczajenia klientek, dla których męska obsługa mogłaby i zapewne byłaby zbyt krępująca. Swojemu zamiarowi dałem wyraz w ogłoszeniu prasowym. Czy nie zostanie to potraktowane jako akt niezgodnej z prawem dyskryminacji w zatrudnieniu? Czy wyobrażenia i oczekiwania klientów mogą przesądzać o wyborze pracowników na określonych stanowiskach - kobiet lub mężczyzn?
W pewnych zawodach lub na pewnych stanowiskach pracy dominują przedstawiciele jednej płci, choć nie ma jakichkolwiek przeciwwskazań formalnoprawnych, aby zatrudnić zarówno kobiety, jak i mężczyzn. Opieka nad małymi dziećmi, ekspedientka w sklepie z odzieżą damską to zazwyczaj domena pań. Z kolei funkcję kucharza lub kelnera w restauracjach wyższej klasy czy porządkowych na imprezach masowych powierza się mężczyznom. Takie przykłady można mnożyć.Swoje wybory pracodawcy najczęściej tłumaczą społecznymi oczekiwaniami klientów, którym ze zrozumiałych względów nie mogą się przeciwstawiać. Pracodawcy powinni jednak pamiętać, że o tym, jakie są oczekiwania konsumentów, mają przesądzać nie ich subiektywne wyobrażenia, ale obiektywnie weryfikowane okoliczności. Najczęściej preferowanie jednej płci to zwykły stereotyp, który nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Przykładem takiego myślenia może być np. personel pokładowy w samolotach pasażerskic...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL