Reklama

Jest decyzja prezydenta w sprawie Lex Huawei

Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa, ale część przepisów zbada Trybunał Konstytucyjny - poinformowała Kancelaria Prezydenta.

Publikacja: 19.02.2026 17:34

Prezydent Karol Nawrocki

Prezydent Karol Nawrocki

Foto: Michael Nagle/Bloomberg

Kancelaria Prezydenta poinformowała dziś, że prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa. Ustawa wchodzi w życie po upływie miesiąca od dnia ogłoszenia.

Kancelaria: Prezydent Karol Nawrocki skierował ustawę o KSC do kontroli następczej przez Trybunał Konstytucyjny

„Pomimo iż Prezydent podpisał ustawę, to jednocześnie podjął decyzję o skierowaniu ustawy do kontroli następczej przez Trybunał Konstytucyjny z następujących powodów” – podano.

Nie wstrzymuje to wejścia w życie przepisów. Mogą one jednak zostać usunięte, jeśli TK je zakwestionuje. W przypadku kontroli następczej prezydent podpisuje ustawę, która następnie podlega ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw i wchodzi w życie we wskazanym w ustawie terminie. W tym przypadku nastąpi to po upływie miesiąca od dnia ogłoszenia.

Jednocześnie jednak kieruje wniosek o zbadanie jej treści z konstytucją. Większość spraw jest kierowana do Trybunału właśnie w tym trybie. TK nie ma terminu na rozpoznanie wniosku prezydenta. Nie jest np. zobligowany do tego, by rozpoznać sprawę w okresie vacatio legis ustawy, a więc przed jej wejściem w życie. Natomiast jeśli Trybunał podzieli wątpliwości prezydenta, wówczas zakwestionowana ustawa – lub jej poszczególne przepisy – tracą moc.

Nie można jednak abstrahować od praktycznych problemów wynikających z kryzysu praworządności i kwestionowania legalności samego sądu konstytucyjnego, który powoduje, że wyroki TK – decyzją Rady Ministrów – nie są publikowane w Dzienniku Ustaw, co wywołuje spór co do ich obowiązywania.

Reklama
Reklama

 

Czytaj więcej

Miliardy na cyberbezpieczeństwo w ręku prezydenta. Bitwa o ustawę o KSC

Karol Nawrocki zgłasza wątpliwości co do przepisów o dostawcach wysokiego ryzyka

„Wątpliwości budzi objęcie ustawą aż 18 branż gospodarki pogrupowanych w podmioty kluczowe i ważne. Przy czym rozszerzenie to nie wynika z przepisów europejskich, a jest samodzielną inicjatywą rządu. Zasadne jest zgłoszenie zastrzeżeń również wobec przepisów regulujących zasady uznawania podmiotów za dostawców wysokiego ryzyka (DWR) oraz zasady wydawania tzw. «poleceń zabezpieczających» Przepisy te ingerują w samodzielność funkcjonowania przedsiębiorców, m.in. poprzez nakładanie obowiązku wymiany sprzętu oraz oprogramowania i to bez odszkodowania, i bez zabezpieczenia środków finansowych na ten cel” – czytamy w komunikacie Kancelarii Prezydenta.

„Ponadto wadliwy jest system podejmowania decyzji przez organy ds. cyberbezpieczeństwa wobec podmiotów kluczowych i ważnych, z punktu widzenia gwarancji proceduralnych oraz w zakresie ochrony sądowej” – oceniono.

„Przewidziany ustawą system kar administracyjnych jest restrykcyjny, a wysokość możliwych do nałożenia kar ma wręcz charakter samodzielnych środków karnych” – dodano.

„Prezydent zdecydował zatem o przekazaniu ustawy do Trybunału Konstytucyjnego celem weryfikacji podniesionych zarzutów dotyczących naruszenia przepisów Konstytucji RP” – czytamy w komunikacie.

Reklama
Reklama

Politycy o decyzji Karola Nawrockiego

Są pierwsze komentarze polityków do decyzji prezydenta ws. KSC. Paweł Olszewski (PO), wiceminister cyfryzacji odpowiedzialny w ostatnich dwóch latach za projekt ustawy ogłosił sukces rządu Donalda Tuska. Janusz Cieszyński (PiS), b. minister cyfryzacji chwali decyzję prezydenta za złożenie podpisu pod ustawą, wokół której odbywa się silny lobbing.

„Mimo kolejnej zagrywki z Trybunałem Konstytucyjnym, po 6 latach Polska ma nowoczesny Krajowy System Cyberbezpieczeństwa. Ustawa za miesiąc wchodzi w życie.  Przed nami etap wdrożeniowy. To konkretne narzędzia do ochrony danych, usług publicznych i infrastruktury krytycznej. Polska staje się znacznie trudniejszym celem w cyberprzestrzeni, nie możemy pozwolić sobie na półśrodki” – napisał Paweł Olszewski.

„Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. To dobra decyzja, szczególnie, że uchwaleniu tego aktu prawnego towarzyszył największy, jaki widziałem przez ostatnią dekadę w obszarze cyfryzacji szturm lobbystów. Osoby pokroju Piotra Mieczkowskiego, które walczyły latami o jej odrzucenie, mają dziś kwaśne miny” – czytamy we wpisie Cieszyńskiego.

Piotr Mieczkowski to dyrektor zarządzający fundacji Digital Poland, który przez pewien czas pracował – formalnie jako wolontariusz – w ministerstwie cyfryzacji kierowanym przez Krzysztofa Gawkowskiego. Mieczkowski o zarzutach b. ministra pisze „czarny PR” i zapewnia, że ma „w sercu Polskę i Europę”.

Reklama
Reklama

„Jednocześnie z zainteresowaniem będę śledził losy sprawy przed Trybunałem Konstytucyjnym. To będzie fundamentalny spór o to, czy w 2026 roku ważniejsza dla sędziów jest pewność prowadzenia w Polsce biznesu, czy realizowanie polityki rządu w zakresie bezpieczeństwa. Decyzja o skierowaniu najbardziej kontrowersyjnych przepisów do TK pokazuje, że Prezydent Karol Nawrocki słucha głosu małych i średnich firm. Jaki będzie finał tej sprawy? Czas pokaże” – napisał także Cieszyński.

O lobbystach czytamy też we wpisie ministra cyfryzacji Krzysztofa Gawkowskiego (Lewica), tylko w innym kontekście. „Prezydent oczywiście uznał, zapewne dzięki podszeptom zagranicznych lobbystów, że warto dalej rzucać Polsce kłody pod nogi i część przepisów skierował do swoich sprzymierzeńców z Trybunału Konstytucyjnego. Dla wielu firm i instytucji to oznacza życie w ciągłej niepewności, konieczność odwlekania inwestycji czy gotowość na różnego rodzaju spory prawne. Państwo jednak już umie radzić sobie z taką destrukcją i będzie szybko oraz sprawnie wdrażać nowe rozwiązania, które daje KSC” – zapowiada Gawkowski.

Ustawa przygotowywana kilka lat przez dwa rządy

Podpisana przez prezydenta ustawa zmienia przepisy obowiązującej ustawy z 5 lipca 2018 r. o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. Celem uchwalonej przez Sejm ustawy jest kompleksowa zmiana obowiązującego w Polsce systemu zapewnienia cyberbezpieczeństwa i podniesienie poziomu odporności na cyberzagrożenia oraz poziomu ochrony informacji w sektorach: publicznym, militarnym i prywatnym, a także wdrożenie do polskiego porządku prawnego dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) z 14 grudnia 2022 r. zwanej „dyrektywą NIS 2”.

Czytaj więcej

Prezydent wetuje reformę Krajowej Rady Sądownictwa. Proponuje własny projekt i mówi o referendum

Prace nad nowelizacją KSC trwają od kilku lat. Pierwszy projekt ujrzał światło dzienne za rządu Prawa i Sprawiedliwości. Podpisał go Marek Zagórski, b. minister cyfryzacji. Ostatnio na naszych łamach za tym, aby prezydent podpisał ustawę opowiedzieli się niemal wszyscy b. ministrowie cyfryzacji minionej dekady. 

Reklama
Reklama

Przeciwko jej przyjęciu protestowały ostatnio najgłośniej izby zrzeszające mniejszych i średnich operatorów telekomunikacyjnych. Apelowali oni m.in. o rozwiązanie, które zastosował prezydent.

Wcześniej krytyczne opinie prezentowali niektórzy posłowie czy prawnicy kojarzeni z branżą telekomunikacyjną bądź organizacjami przedsiębiorców, a także dostawca sprzętu telekomunikacyjnego – Huawei czy Ambasada Chińskiej Republiki Ludowej.

Z formalnego punktu widzenia nowelizacja była potrzebna, aby Unia Europejska wypłaciła Polsce około 2 mld zł na wzmocnienie cyberbezpieczeństwa. 

– współ. Piotr Szymaniak

Biznes
UE stawia na europejskie produkty, presja na Iran, słabe dane z Polski
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Nieudany rozruch wielkiego pieca w Hiszpanii. Hutniczy gigant ma poważny problem
Biznes
Opłacalność SAFE, przyspieszenie gospodarki i inwestycje Japonii w USA
Biznes
Analitycy: Orange Polska to znowu dojna krowa. Dywidenda mniejsza niż możliwości
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama