Pracownik nie musi przychodzić do pracy w okresie wypowiedzenia

Szef płaci tylko za pracę wykonaną. Taka jest kodeksowa zasada, ale często zdarza się, że pracodawca woli wypłacić pracownikowi wynagrodzenie tylko za to, aby ten nie pojawiał się w firmie. Zwalnia go wówczas z obowiązku świadczenia pracy. Najczęściej dzieje się to w okresie wypowiedzenia
I choć takie rozwiązanie wydaje się korzystniejsze dla pracownika, niż wynika to zobowiązujących przepisów prawa pracy, to przestrzegamy pracodawców - zbyt pochopne zwalnianie z obowiązku świadczenia pracy może narazić ich na kłopoty.Przez nawiązanie stosunku pracy strony (tj. pracownik i pracodawca) przyjmują na siebie pewne obowiązki. Podstawowy z nich to taki, że pracownik będzie wykonywał pracę określonego rodzaju na rzecz pracodawcy. Temu odpowiada zobowiązanie pracodawcy do zatrudniania pracownika przy umówionej pracy oraz do jej wynagradzania (art. 22 § 1 k.p.).Przy czym nie są to zobowiązania alternatywne. Oznacza to, że szef nie może ograniczyć się do wypłacania umówionego wynagrodzenia bez zatrudnienia pracownika przy wykonywaniu pracy, którą strony stosunku pracy uzgodniły. Zapłata wynagrodzenia bez dopuszczenia pracownika do umówionej pracy jest bowiem sprzeczna z umową o pracę. Nie usprawiedliwia też nieprawidłowości polegającej na tym, że ...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL