fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Konsumenci

Wysokie kary mają skuteczniej chronić klientów

Pierwsze firmy dostają kary finansowe za stosowanie wzorców umów zawierających niedozwolone klauzule. Urzędnicy zaczęli szeroko korzystać z obowiązujących od czterech miesięcy przepisów
Chodzi o nową ustawę o ochronie konkurencji i konsumentów (DzU z 2007 r. nr 50, poz. 331 ze zm.). Jej art. 24 i 106 pozwalają nałożyć na przedsiębiorcę karę pieniężną sięgającą nawet 10 proc. przychodów zastosowanie niedozwolonych klauzul umownych. Wykorzystywanie ich narusza bowiem tzw. zbiorowe interesy konsumentów. Do 21 kwietnia urzędnicy nie mieli takiego instrumentu karania. Finansowe sankcje groziły firmie dopiero wtedy, gdy nie zastosowała się do napomnień Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Teraz UOKiK może karać bez konieczności wcześniejszego upominania przedsiębiorcy. Katowicka delegatura urzędu nałożyła już sankcje na kilka firm, w tym na biuro podróży (250 zł) i dwóch dostawców usług internetowych (po ok. 400 zł). Również winnych delegaturach były już przypadki karania przez urzędników.
- Kary na razie nie są wysokie - podkreśla Konrad Grüner z biura prasowego UOKiK.
Jedną z ukaranych firm jest Ekotranstech z Katowic świadczący usługi internetowe. Kara 400 zł nie zrujnuje firmy, ale działa ostrzegawczo. - Dostosowaliśmy się do żądań urzędników, zmieniliśmy nasz regulamin, wysłaliśmy klientom pisemne zawiadomienia -wylicza Ewelina Libera, właścicielka firmy. UOKiK zakwestionował dwa postanowienia w regulaminach świadczenia usług przez firmę. Były one niezgodne z prawem telekomunikacyjnym. Kilka podobnych do nich klauzul jest już umieszczonych w rejestrze niedozwolonych klauzul umownych, czyli na specjalnej czarnej liście prowadzonej przez UOKiK.
Co istotne, klauzule kwestionowane przez urzędników nie muszą mieć takiego samego brzmienia jak te umieszczone w rejestrze. Potwierdziła to uchwała Sądu Najwyższego z 13 lipca 2006 r. (sygn. IIISZP3/06), zgodnie z którą stosowanie postanowień wzorców umów o treści tożsamej z treścią klauzul uznanych za niedozwolone prawomocnym wyrokiem SOKiK i wpisanych do rejestru może być uznane w stosunku do innego przedsiębiorcy za praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów. Oznacza to, że zakwestionowanie jakiejś klauzuli przez urzędników nie musi mieć potwierdzenia w prawomocnym wyroku sądowym -wystarczy, że jej treść jest zbliżona do brzmienia klauzuli, która już znajduje się w rejestrze.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA