fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Firmy muszą wiedzieć, kto protestuje

Protest dotyczący ogłoszenia o przetargu lub specyfikacji musi zostać opublikowany w Internecie, tak aby inni przedsiębiorcy mogli się z nim zapoznać
Jedna z firm chcących wystartować w przetargu na stworzenie platformy internetowej, która umożliwi przedsiębiorcom dostęp do Rejestru Zakładów Opieki Zdrowotnej, oprotestowała specyfikację. Jej zdaniem niewłaściwie określała m.in. warunki udziału w tym przetargu. Zamawiający uwzględnił protest, ale tylko częściowo.Arbitrzy, do których trafiło odwołanie, doszli do wniosku, że trzeba unieważnić cały przetarg. A to dlatego, że zamawiający nie umieścił protestu w Internecie.- Takim zachowaniem uniemożliwił innym wykonawcom przystąpienie do protestu - wyjaśnił przewodniczący składu orzekającego Andrzej Paprota, uznając, że uchybienie jest na tyle istotne, by mogło wpłynąć na wynik przetargu.Urzędnicy tłumaczyli, że przedsiębiorca, który skierował protest, nie dołączył do niego aktualnego odpisu z Krajowego Rejestru Sądowego, dlatego nie wiedzieli, czy jest on podpisany przez właściwe osoby. Arbitrzy doszli do wniosku, że nie ma to wpływu na r...
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA