fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Muzyka

Tajemnica śmierci Briana Jonesa

The Rolling Stones; źródło A&E Television Networks, LLC
materiały prasowe
Dziś premiera filmu w naszym cyklu „Legendy muzyki” – części poświęconej grupie Jaggera i Richardsa
Dokument stanowi epitafium pamięci Briana Jonesa. Muzyka, który wyprowadził się z prowincji, by podbić Londyn.
To właśnie Jones wymyślił nazwę The Rolling Stones, był pierwszym liderem zespołu, zyskując na londyńskiej scenie muzycznej sławę pierwszego białego muzyka grającego techniką slide.
[wyimek]Informacje o serii [link=http://sklep.rp.pl/]sklep.rp.pl[/link] [/wyimek]
Dowiadujemy się rzeczy przezabawnej: The Rolling Stones z racji swej sympatii do bluesa przez wielu rówieśników uważani byli za zespół murzyński. Jak wielkie było zdziwienie fanów, gdy przychodząc do klubu na koncert, widzieli na scenie rdzennych Anglików. Takie były czasy: biali grali na początku lat 60. wyłącznie grzeczną muzykę pop. Rhythmandbluesowym zespołom pozwalano na występy tylko w miejscach, gdzie królowali jazzmani.
[wyimek][link=http://www.rp.pl/galeria/9131,1,554546.html]Zobacz fotogalerię[/link] [/wyimek]
Dramat Jonesa rozpoczął się podczas wyprawy do Maroka. Pojechali tam Brian, jego dziewczyna Anita Pallenberg i Keith Richards. Kiedy Jones zachorował, został hospitalizowany w jednym z francuskich szpitali.
Gdy ozdrowiał – miał poważne powody do załamania: Anita była wtedy dziewczyną Keitha. Z depresji, która się wtedy zaczęła, nigdy się nie podniósł. Na „Let It Bleed”, przełomowej płycie zespołu z 1969 r., zagrał tylko w dwóch piosenkach. Nadwrażliwy, nieradzący sobie z problemami osobistymi został usunięty z grupy, którą stworzył. Wkrótce zmarł tragicznie.
Koledzy z zespołu nie rozpaczali. Właśnie odzyskiwali wolność po latach niekorzystnego kontraktu z menedżerem Andrew Oldhamem, który do dziś ma prawo do albumów nagranych przez Stonesów w latach 60.
Prawdą jest, że wykreował kwintet na gwiazdę. Zażądał od muzyków, by ubrali się w skóry, zapuścili włosy i wyrzucili starszego od nich pianistę Iana Stewarta, bo nie pasował do nowego wizerunku – konkurentów The Beatles.
Pomimo wielu problemów i skandali, to nie lata 60. ani 70. okazały się najtrudniejsze dla Stonesów. Najgorsza była następna dekada, kiedy nie koncertowali aż przez siedem lat do wydania „Steel Wheels” w 1989 r. Dopiero wtedy Jagger zrozumiał, że solo nigdy nie zyska takiej sławy jak współpracując z Richardsem pod szyldem najstarszej grupy świata.
[i]Tom 3: The Rolling Stones z filmem na DVD już w kioskach za 21,99 zł.
Za tydzień Bob Marley.
Zamów kolekcję na [link=http://www.rp.pl/e-sklep]www.rp.pl/e-sklep[/link][/i]
Masz pytanie, wyślij e-mail do autora: [mail=j.cieslak@rp.pl]j.cieslak@rp.pl[/mail]
[ramka]W SERII „LEGENDY MUZYKI” UKAŻĄ SIĘ
1. John Lennon 12.10.2010
2. Led Zeppelin 19.10.2010
3. The Rolling Stones 26.10.2010
4. Bob Marley 2.11.2010
5. Pink Floyd 9.11.2010
6. Guns N' Roses 16.11.2010
7. U2 23.11.2010
8. Jimi Hendrix 30.11.2010
9. Sex Pistols 7.12.2010
10. Queen 14.12.2010
11. Genesis 21.12.2010
12. Elton John 28.12.2010
13. The Clash 4.01.201 [/ramka]
[ramka]
KONKURS:
Dla naszych czytelników mamy 3 płyty z filmem o The Rolling Stones.
Wygrają 3 pierwsze zgłoszenia na adres [mail=kultura@rp.pl]kultura@rp.pl[/mail], które będą zawierać tytuł dziesiątej publikacji z tej serii.
Start konkursu: czwartek, 28 października, godz. 14.00.
[b]Znamy już zwycięzców, poinformujemy ich drogą elektroniczną. Dziękujemy za udział w konkursie :) [/b]
[link=http://www.facebook.com/pages/Serwis-Kulturalny-rppl/140157390741]Zostań fanem serwisu na Facebooku[/link] [/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA