Reklama

57 min. 12 sek.

„Rzecz w tym”: Bad Bunny, MAGA i kryzys Zachodu – pokolenie 30–40-latków buduje własny mit Ameryki

Czy Ameryka wciąż jest dla Polaków gwarantem bezpieczeństwa i symbolem wolności, czy raczej źródłem niepokoju i chaosu? W najnowszym odcinku podcastu „Rzecz w tym” Michał Płociński rozmawia z Esterą Flieger o tym, jak zmienia się nasze wyobrażenie o USA – od popkultury i Bad Bunny’ego na Super Bowl po geopolitykę, Donalda Trumpa i pytanie o przyszłość Zachodu.

Punktem wyjścia do rozmowy jest m.in. występ Bad Bunny’ego podczas Super Bowl, finału ligi futbolu amerykańskiego – wydarzenia, które obnażyło nowe napięcia w amerykańskiej tożsamości. Czy latynoska kultura jest dziś bardziej „amerykańska” niż mit białej Ameryki? I co właściwie zobaczyliśmy w tzw. halftime show – polityczny manifest czy popkulturowe święto?

– To był przekaz, że to jest nasza kultura. I on wybrzmiał, kiedy Bad Bunny pokazał piłkę, to jajo, piłkę, z napisem „Razem jesteśmy Ameryką”. I powiedział potem: „Boże, błogosław Ameryce”. I zaczął wymieniać wszystkie kraje zachodniej hemisfery – odpowiada Estera Flieger, publicystka „Rzeczpospolitej”. – To było wspaniałe, bo po „God bless America”, on zrobił pauzę, a stadion po prostu zaczął wyć. Ale kibice nie wiedzieli, co nastąpi za chwilę. Bo on zaczął wymieniać potem od Chile, od dołu, wszystkie kraje Ameryki. Czyli „Boże, błogosław Ameryce”, ale nie, że United States of America, tylko Chile, Argentynie, Paragwajowi i także Stanom Zjednoczonym Ameryki, dodaje Michał Płociński.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama

Powiązane

Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama