fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wiadomości

Jarosław Kaczyński: „To potężny atak”

Fotorzepa, Darek Golik DG Darek Golik
Izabela Kacprzak
Zabójca łódzkiego działacza planował zamach na szefa PiS oraz na byłego premiera Leszka Millera. Ryszard C. wczoraj trafił na trzy miesiące do aresztu
„Rz” dowiedziała się, co zamierzał przekazać mediom zamachowiec, który we wtorek w łódzkim biurze PiS zastrzelił jednego działacza i ciężko ranił drugiego.
Tuż po aresztowaniu Ryszard C. domagał się zwołania konferencji prasowej. Z naszych informacji wynika, że chciał poinformować, iż planował zamordowanie Jarosława Kaczyńskiego oraz Leszka Millera. Szef MSWiA Jerzy Miller, relacjonując wczoraj w Sejmie sprawę łódzkiego zabójstwa, ujawnił, że 62-latek od roku przygotowywał się do zamachu na znanego polityka.
Jak ustaliła „Rz”, w łódzkim hotelu Savoy, gdzie zameldował się C., PiS chciało za dwa tygodnie zorganizować konwencję. – Starszy mężczyzna nie wzbudziłby podejrzeń, mógłby z łatwością podejść do prezesa – mówi jeden z działaczy. – Na sali mogą przecież pojawiać się sympatycy PiS, których nie znamy.
Prokuratura wystąpiła do policji w całym kraju o sprawdzenie, gdzie przebywał zabójca i czy kontaktował się ze światem przestępczym.
Jak ustaliliśmy, Ryszard C. był znany w częstochowskim półświatku jako „Krzysiek”, a jego nazwisko przewijało się w sprawach dotyczących przestępstw gospodarczych.
Podczas wczorajszych obrad w Sejmie premier Donald Tusk apelował o zmianę języka debaty w Polsce. Jarosław Kaczyński wytykał zaś, że PO od dawna traktuje opozycję jak wroga. – Mamy do czynienia z potężnym atakiem na wielką część społeczeństwa – mówił szef PiS.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA