fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Właściciel może kontrolować zarząd

Fotorzepa, Maciej Golaszewski MG Maciej Golaszewski
Właściciele mają prawo kontrolować swoją wspólnotę mieszkaniową, nawet gdy nie zasiadają w zarządzie
Franciszkowi Krysce nie podoba się sposób zarządzania budynkiem, w którym znajduje się jego mieszkanie. Podejrzewa, że ostatni remont dachu kosztował zbyt dużo i spokojnie można było znaleźć tańszą firmę budowlaną. Wystąpił więc do zarządu (wybranego spośród innych właścicieli) o udostępnienie dokumentacji związanej z tym remontem. Zarząd odmówił. Tłumaczył, że nie musi tego robić, jeżeli nie chce. Tymczasem nie jest to prawda.
Przepisy przyznają właścicielom lokali prawo kontroli działalności zarządu. Mówi o tym konkretnie art. 29 ust. 3 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=F1F9A4D99EA04DDB1402AB9A46DAC4EC?id=128489]ustawy o własności lokali[/link].
Problem jednak w tym, że nie ma w tej ustawie żadnego uregulowania precyzującego, na czym dokładnie powinna taka kontrola polegać. Nie ma także ukształtowanej linii orzecznictwa. Z tego biorą się różnego typu konflikty na tym tle.
Prawnicy uważają, że właściciel może przyjść do biura zarządu (jeżeli takie jest) lub do mieszkań jego członków i zapytać o nurtujące go sprawy, a członek zarządu powinien udzielić mu odpowiedzi.
Właściciel powinien mieć prawo wglądu do dokumentacji oraz do informacji o działalności zarządu, nie oznacza to jednak przesyłania dokumentacji pocztą. Powstaje jednak pytanie, czy właściciel może żądać kserokopii oraz czy zarząd musi udostępnić mu wszystkie żądane dokumenty czy też tylko niektóre. Zdaniem wielu ekspertów właściciel ma prawo robić notatki, natomiast w wyjątkowych sytuacjach może zażądać kserokopii wybranych, bo nie wszystkich, dokumentów. Zarząd na pewno nie powinien udostępniać tych objętych poufnością, a więc dotyczących danych osobowych właścicieli.
W podobnej sprawie zapadło jedno z nielicznych orzeczeń. [b]Sąd Apelacyjny w Warszawie stwierdził (I ACa 1226/07)[/b], że ustawa o własności lokali nie daje podstawy do całkowitego i bezwarunkowego pozbawienia członka wspólnoty prawa do otrzymywania kopii dokumentów. Dopuszczalne jest jednak, żeby wspólnota określiła, na czym ma to polegać.
Nie ma jednak przeszkód, żeby właściciel otrzymał informację o wysokości udziałów w nieruchomości wspólnej z przyporządkowaniem ich do poszczególnych lokali. [b]Zarząd ma także obowiązek udostępnienia całej dokumentacji finansowej i technicznej dotyczącej wspólnoty. [/b] Wątpliwości nie powinno wzbudzać też udzielanie informacji o treści uchwały podjętej w trybie indywidualnego zbierania głosów właścicieli (art. 23 ustawy o własności lokali). Otóż zarząd ma obowiązek poinformować o jej treści. Podobnie jest z projektami uchwał przed zwołaniem rocznego zebrania właścicieli.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA