Z tego artykułu dowiesz się:
- Jaki jest wpływ sankcji i polityki Kremla na handel zagraniczny Rosji?
- Jak zmienił się udział eksportu i importu w rosyjskim PKB na przestrzeni lat?
- W jaki sposób rosyjska gospodarka izoluje się od światowego rynku?
- Jakie plany na przyszłość przedstawia Kreml w kontekście produkcji krajowej?
Zaostrzenie zachodnich sankcji za rozpętaną wojnę i polityka Kremla „oblężonej twierdzy” niszczą mosty gospodarcze między Rosją a światem zewnętrznym. Kraj coraz szybciej wraca do czasów sowieckich, kiedy w sklepach jedynymi towarami zagranicznymi były produkty z krajów bloku komunistycznego.
Nieliczne zachodnie produkty, jak francuskie koniaki czy kosmetyki z Wielkiej Brytanii władza rzucała na rynek tylko w największych miastach i tylko przed najważniejszymi świętami czy wyborami. A Rosjanie i Rosjanki marzyli o amerykańskich jeansach. Były do kupienia na czarnym rynku za równowartość trzech miesięcznych pensji.
Czytaj więcej
Wojna Putina starczyła rosyjskiej gospodarce na dwa lata na plusie. Teraz nadszedł czas zapłaty z...
Rosyjski eksport minimalny, import najniższy od ZSRR
Po czterech latach wojny Putina Rosja zdaje się dryfować w tym samym kierunku. Według danych Rosstatu (urząd statystyczny) przytaczanych przez „The Moscow Times”, pod koniec 2025 r. udział handlu zagranicznego w PKB Rosji był najniższy od ponad 30 lat, spadając do poziomów obserwowanych w ostatnich latach istnienia Związku Radzieckiego.