fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nowe technologie

Google testuje samochody bez kierowcy

Logo Google
commons.wikimedia.org
Krzysztof Urbański
Komputerowy gigant Google bada przydatność aut, które nie wymagają do jazdy żadnej interwencji ze strony człowieka
— Wasze samochody powinny jeździć same po ulicach. To już ma sens — przekonywał niedawno szef Googla Eric Schmidt. — To błąd, że samochód został wynaleziony przed komputerem.
„Nigdy jednak nie jest tak, żeby samochód jeździł bez człowieka” — uspokaja Sebastian Thrun na firmowym blogu. „Zawsze za kierownicą samochodu jest ktoś, kto kontroluje działanie oprogramowania”. Testowe auta Google’a przejechały już po głównych drogach stanu Kalifornia 225 tys. km. „Tylko w Mountain View 7 testowych aut bez dotknięcia ludzką ręką przebyło ponad 1600 km”- relacjonuje „New York Times”.
Samochody odwiedziły już najbardziej znane i malownicze miejsca w tym stanie: krętą Lombard Street w San Francisco, Hollywood Boulevard w Los Angeles i przyklejoną do klifu Pacific Coast Highway.
„Urządzenia sterujące znają zasady ruchu, ograniczenia prędkości i mapy drogowe” pisze Thrun. „ Auta wyposażone są w kamery wideo, czujniki radarowe i lasery do wykrywania innych samochodów na drodze.
Auta Google’a mają być według inżynierów bezpieczniejsze od zwykłych, bo urządzenia sterujące reagują szybciej niż ludzie. W zespole konstruktorów zatrudnionych przez firmę jest sporo osób, które wcześniej pracowały nad samochodami wyścigowymi w ramach konkursu rozpisanego przez Agencję Zaawansowanych Obronnych Projektów Badawczych (DARPA).
Google dotychczas nie ujawnił do czego mają prowadzić te eksperymenty. Komentatorzy łamią sobie głowy, jak firma może komercyjnie wykorzystać swoje doświadczenia z automatycznie sterowanymi autami.
— Strumień gotówki płynie do Google'a szerokim strumieniem, firma angażuje się w projekty takie jak z tymi samochodami, które niekoniecznie związane są z podstawowym biznesem powiedział Rob Enderle główny analityk Enderle Group w San Jose. Ekspert zwraca uwagę na wcześniejsze projekty związane z dostarczaniem energii elektrycznej, projektowaniem samochodów i sztuczną inteligencją. —Auta, które same się prowadzą mogą pozwolić dojeżdżającym do pracy na korzystanie z Internetu, i może to jest zachęta dla Google’a wyjaśnia ekspert. Podkreśla, że liderzy rynku samochodowego, np. Volkswagen pracują nad podobnymi rozwiązaniami.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA