fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo dla Ciebie

Zagraniczni recenzenci ocenią doktorat

www.sxc.hu
Warunkiem otwarcia przewodu doktorskiego ma być publikacja książkowa
Ścieżki awansu naukowego będą uproszczone, procedury konkursowe przejrzyste, a uczelnie otworzą się na badaczy z zagranicy – takie są założenia rządowego projektu zmian w prawie o szkolnictwie wyższym i ustawie o stopniach naukowych oraz stopniach i tytule w zakresie sztuki. Przeszedł wczoraj (6 października 2010 r.) pierwsze czytanie w Sejmie. W projekcie znalazły się też przepisy ważne dla 30-tysięcznej rzeszy doktorantów.
– Bardzo istotny jest zamiar wprowadzenia powszechnych procedur konkursowych przy kwalifikacji na stacjonarne studia doktoranckie i kontraktów na kilka lat przy zatrudnianiu młodych naukowców – tłumaczy prof. Dariusz Rott, rzecznik prasowy Rady Głównej Szkolnictwa Wyższego.
Kinga Kurowska, przewodnicząca Krajowej Reprezentacji Doktorantów, uważa, że trzeba doprecyzować przepisy o dodatkowym źródle finansowania stypendiów doktoranckich dla 30 proc. najlepszych. Ocenia jako dobre zwolnienie z egzaminu językowego doktorantów, którzy posiadają certyfikat językowy.
Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego zakłada większą jawność doktoratów i możliwość przedkładania rozprawy i jej obrony w języku obcym. Wprowadzi się też instytucję promotora pomocniczego i zwiększy liczbę recenzentów z zagranicy. Warunkiem otwarcia przewodu doktorskiego ma być jedna publikacja książkowa lub w czasopiśmie naukowym. Recenzent nie będzie mógł pracować w instytucji naukowej, w której broniona jest praca.
– Nie podoba się nam pomysł, by dwa tygodnie przed obroną pracy była ona publikowana w Internecie. Dziś wystarczy, że zostanie wyłożona w bibliotece. Zaproponowane rozwiązanie może zachęcać do plagiatów – tłumaczy Kinga Kurowska.
– Bez dodatkowych pieniędzy nie da się zmodernizować nauki – uważa Dariusz Rott.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA