Styl życia

ADHD - jak opanować dzieci impulsywne, wybuchowe,nadpobudliwe

Corbis
Istny czort czy żywe srebro? W powszechnej opinii mały agresor. Jak nad nimi zapanować? Co to znaczy mieć dziecko z ADHD?
– Po raz pierwszy dotarło do nas, że będziemy mieli z Tymonkiem kłopoty wychowawcze, gdy rzucił talerzem pełnym zupy z taką furią, że naczynie przefrunęło przez całą salę i wybiło szybę w oknie. Miał wtedy 1,5 roku – opowiada Konrad Majewski, ojciec 11-letniego dziś Tymona.
Zdarzenie miało w miejsce w żłobku. Wychowawczynie były przerażone. Opowiadały rodzicom Tymona, że nie spotkały się z dzieckiem, które miałoby taką siłę. Od tego czasu Tymon coraz częściej reagował bardzo gwałtownie na wszelkie zakazy i próby wymuszania określonych zachowań. Bywało, że bił i gryzł inne dzieci. – Doszło do tego, że inni rodzice nie rozmawiali z nami w szatni. Zasugerowano nam zmianę placówki – mówi Majewski.
Przedszkole Tymon też zmieniał. Gdy nie mógł dojść do porozumienia ze swoją grupą i wychowawczynią, zamknął wszystkich w klasie, a klucz wrzucił za wielką, metalową szafę. Nie było zapasowego, musiał interweniować ślusarz. Ale miarka się przebrała, gdy – z rozpoznanym już przez psychologów ADHD (Attention Deficit Hyperactivity Disorder, zespół nadpobudliwości psycho-ruchowej) – uderzył wychowawczynię w przedszkolu piąstką, trafiając ją w splot słoneczny. Zemdlała. [srodtytul]To nie agresja[/srodtytul] ADHD to nie choroba, ale dysfunkcja dziedziczona genetycznie. To także nie agresja, jak myśli większość. – Agresja u dzieci z ADHD jest konsekwencją, powikłaniem tej dysfunkcji, którą można jednak skutecznie leczyć – wyjaśnia Beata Chrzanowska-Pietraszuk, psycholog i pedagog specjalny (działa m.in. w stołecznym Uniwersytecie dla Rodziców). Dzieci z ADHD są agresywne, bo są sfrustrowane. Ciągle słyszą słowa krytyki i są besztane za swą impulsywność. Bardzo często mają problem ze zrozumieniem komunikatu. Zbyt długie, złożone zdania są dla nich dziwną kakofonią dźwięków. – Wynika to z tego, że ADHD, które przejawia się impulsywnością i nadruchliwością, jest także zaburzeniem uwagi. Powoduje problemy z koncentracją – mówi Chrzanowska-Pietraszuk. – Dlatego gdy dziecko z ADHD nie reaguje na prośby i polecenia, zachowuje się niemal jak osoba głucha, nie znaczy to, że jest uparte. Oznacza tylko, że rzeczywiście nie trafia do niego logiczny ciąg słów – wyjaśnia. To z tego powodu rodzice i nauczyciele powinni mówić do dzieci z ADHD krótkimi zdaniami. Prośby wyłuszczać pojedynczo, o drugą rzecz prosić dopiero, gdy pierwsze zadanie zostanie wykonane. Spokojnym, rzeczowym tonem. Można w ten sposób walczyć z zaburzeniem uwagi. Trudniej poradzić sobie z impulsywnością. – Nigdy nie wiemy, kiedy Tymon wybuchnie. Jest jak odbezpieczony granat – mówi Konrad Majewski. – Najczęściej jednak wybucha wtedy, gdy jest na coś nieprzygotowany, gdy się go czymś zaskoczy. Psycholodzy porównują te niekontrolowane, emocjonalne wybuchy do szwankującego układu hamulcowego. Czasem wybuch uda się dziecku wyhamować, czasem nie.[srodtytul]Nauczyciel, który umie chwalić[/srodtytul] Jeśli przyjąć za oficjalnymi statystykami, że ADHD diagnozowane jest u 5 – 7 proc. dzieci, oznacza to, że średnio w każdej polskiej klasie nauczyciel może mieć ucznia z tą dysfunkcją. Lekarze zalecają specjalne postępowanie z takimi dziećmi w klasie. – Należy podejść do dziecka i próbować skoncentrować na sobie jego uwagę. Złapać kontakt wzrokowy, nawet lekko dotknąć – radzi Chrzanowska-Pietraszuk. – Zamiast krytykować niepożądane zachowania, chwalić pożądane. Bezwzględnie zachowywać dyscyplinę w klasie, zwłaszcza podczas dyskusji. Chaos i mówienie kilku osób naraz sprawi, że dziecko z ADHD nie zrozumie nic. Wbrew powszechnym wyobrażeniom dzieckiem z ADHD może być też najspokojniejsza osoba w klasie. Niewykluczone, że będzie to dziewczynka, która lubi siadać pod oknem i wpatrywać się w nie przez pół lekcji. Często zawiesza pisanie w połowie i zaczyna marzyć. Taka nieobecna duchem śpiąca królewna. Bo ADHD przejawia się w trzech odmianach. Typ mieszany (najczęstszy), w którym występują takie objawy jak impulsywność, nadruchliwość i deficyt uwagi. Drugi typ – tylko impulsywny i ruchliwy. I typ trzeci, gdzie głównym problemem są zaburzenia koncentracji: kłopoty z zaplanowaniem działań, wykonaniem złożonego polecenia, zapominanie i gubienie przedmiotów. [srodtytul]Rodzic doskonały[/srodtytul] Mimo coraz większej wiedzy o ADHD szkoła, opór nauczycieli i rodziców innych dzieci, są największym dramatem dla rodzin, w których dziecko z ADHD się wychowuje. U Majewskich jedno z rodziców nie mogło pracować, tylko chodziło z Tymonem do szkoły i siedziało przy nim na lekcjach. – Najgorsza jest polityka izolacji. Czasem czuliśmy się wszyscy, cała nasza rodzina, strasznie z naszym problemem. Osamotnieni, wyalienowani, wykluczeni ze szkolnej społeczności – opowiada Krystyna Tomaszewska, mama 10-letniego Karola z ADHD. – Bywało, że szkoła, na ogół z powodu braku rozmowy, porozumienia, niweczyła naszą pracę z Karolem w domu. A przy dziecku z ADHD trzeba być rodzicem i nauczycielem doskonałym, bo ono wypunktuje każdą niekonsekwencję – dodaje. Dziecko z ADHD mimo swoich kłopotów może okazać się geniuszem w jakiejś dziedzinie. Choć trudno mu się skoncentrować, to w wąskim, interesującym je obszarze może wykazać się ponadprzeciętnym skupieniem i osiągać sukcesy w przyszłości. ADHD rozpoznano m.in. u Marka Twaina, aktora Jamesa Deana czy Kurta Cobain’a, który podczas komponowania muzyki ujawniał zdumiewającą umiejętność koncentracji. [srodtytul]Dorośli z ADHD[/srodtytul] Na ogół z ADHD się wyrasta. Diagnozuje się je u ok. 3 proc. dorosłych. – Nie są to już osoby tak nadruchliwe, bardziej nad sobą panują niż dzieci. Co nie znaczy, że ich życie jest łatwe – mówi Beata Chrzanowska-Pietraszuk. – Częściej i szybciej uzależniają się od używek. Mają też kłopoty z utrzymaniem pracy, bo np. zarzucają zadania wykonane w połowie. Albo nawet jeśli dobrze pracują, tracą stanowisko, bo, mówiąc potocznie, „nawrzucają szefowi”. 20 – 27 września to w Polsce Tydzień Świadomości ADHD obchodzony pod hasłem „Daj swemu dziecku żyć niezwykle zwyczajnie”. Szczegółowych informacji, a także pomocy można szukać na specjalnie uruchomionej stronie [link=http://linemed.pl]linemed.pl[/link] [ramka][srodtytul]Warto wiedzieć:[/srodtytul] Przy ADHD najważniejszy jest sposób komunikacji. Dziecku trzeba mówić, co ma robić, a nie czego robić nie należy. Przy formułowaniu zasad może wyglądać to następująco: „Obiad jemy, siedząc przy stole”, „Komputer włączają dzieci, które odrobiły lekcje”. W codziennej komunikacji zamiast „Nie wchodź na stół” mówimy „Zejdź na podłogę”, zamiast „Nie bijemy” – „Trzymamy ręce i nogi przy sobie”. Lekarze zalecają, by nie bać się farmakologii. Leczenie farmakologiczne jest dla dziecka z ADHD jak okulary dla niedowidzącego [i]—m.j-l.[/i][/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL