fbTrack

Euro 2012

Problemy z Euro 2012

Do mistrzostw nie powstanie wiele z planowanych odcinków dróg ekspresowych. Autostrada A1 będzie gotowa tylko we fragmentach. Część odcinków zostanie oddana do użytku dopiero w 2014 r.
Fotorzepa, Marian Zubrzycki
Stadiony będą gotowe, autostrady i drogi ekspresowe nie wszystkie
Najwyższa Izba Kontroli sprawdziła 29 różnych instytucji odpowiedzialnych za przygotowania do Euro 2012: ministerstwa, miasta, w których mają się odbywać mecze, i spółkę PL.2012 odpowiedzialną za koordynację przygotowań do mistrzostw. Wnioski są alarmujące.
Z raportu Izby wynika, że jeżeli nic się nie zmieni, to na Euro 2012 wybudujemy co prawda nowoczesne stadiony, ale nie będzie jak do nich dojechać. Zdaniem NIK zaległości są na tyle poważne, że wręcz mogą zakłócić organizację mistrzostw. Pierwszy raz Izba kontrolowała przygotowania do Euro dwa lata temu. – Już wtedy zwracaliśmy uwagę na brak całościowego planu przygotowań do organizacji mistrzostw. Okazuje się, że taki plan nadal nie powstał, co utrudnia nadzór nad przygotowaniami – mówi "Rz" Jacek Jezierski, prezes NIK.
[srodtytul]Ekspresowe najwolniej[/srodtytul] Według NIK istnieje zagrożenie, że przed mistrzostwami nie będą w pełni gotowe autostrady A1, A2 i A4. Na koniec października 2009 r. – czytamy w raporcie – spośród 46 odcinków autostrad o łącznej długości 872 km tylko dziesięć było oddanych do ruchu, kolejnych 18 było w budowie, a w przypadku 17 dopiero wyłaniano wykonawcę, jeden zaś był na etapie przygotowań. Nie jest pewne, czy do maja 2012 r. zakończy się budowa autostrady A2 na odcinku Stryków – Konotopa pod Warszawą o długości 94 kilometrów. Nie wykupiono jeszcze wszystkich gruntów pod autostradę. Jeszcze gorzej jest w przypadku dróg ekspresowych. Spośród 116 odcinków takich dróg m.in. zaledwie 19 (o łącznej długości 156 km) było oddanych, 18 było w budowie, a aż 62 – w fazie przygotowań. Tymczasem przyjęty w 2007 r. przez rząd program budowy dróg na Euro przewidywał powstanie ponad tysiąca kilometrów autostrad i niemal 2 tysięcy dróg ekspresowych. Marcin Hadaj, rzecznik Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, przekonuje, że większość zarzutów NIK oparta jest na danych z 2009 r. i sytuacja już się poprawiła. – Nawet jeśli są opóźnienia, to są nadrabiane – zapewnia. Kontrolerzy zwracają też uwagę na zagrożenia związane z budową i modernizacją portów lotniczych, dworców i linii kolejowych. Zagrożone są terminy oddania do użytku siedmiu dworców. Problem jest też z modernizacją lotniska Poznań-Ławica. Ekspertów gospodarczych to nie zaskakuje. – Już wiosną wiadomo było, że najważniejsze inwestycje drogowe i kolejowe nie zostaną dokończone na czas – mówi "Rz" Paweł Szałamacha, prezes Instytutu Sobieskiego. [srodtytul]Minister się nie zgadza[/srodtytul] Suchej nitki NIK nie zostawia na działalności PL.2012. Zdaniem Izby spółka (której budżet w 2009 r. przekroczył 22 mln zł) 2,7 mln zł wydała niegospodarnie – zlecała zewnętrznym firmom zadania, które mogli wykonać jej pracownicy. NIK zwraca też uwagę, że aż połowa z 70 zatrudnionych w niej pracowników zajmowała stanowiska kierownicze. "Z części zadań spółka nie wywiązała się wcale lub zrobiła to nierzetelnie" – piszą kontrolerzy. Do chwili zakończenia kontroli spółka nie uruchomiła np. regionalnego systemu informacji i monitoringu w miastach gospodarzach. Z tak ostrą oceną nie zgadza się minister sportu Adam Giersz. Zwraca uwagę, że raport obejmuje lata 2008 – 2009. – Wiele informacji tam zawartych jest już nieaktualnych – podkreśla. – W ocenie UEFA jesteśmy wiarygodnym partnerem, co potwierdził w czerwcu Michel Platini, mówiąc, że nie ma żadnych zastrzeżeń do przygotowań Polski do mistrzostw. Giersz broni spółki PL.2012: – Dobrze wywiązuje się z zadań. Zaznacza, że w tym roku zmniejszono w niej zatrudnienie, a jej budżet jest mniejszy o 20 proc. Nie przekonuje to opozycji. – Raport dobitnie pokazuje, że rząd zmarnował wielką modernizacyjną szansę, jaką dla Polski była organizacja Euro 2012 – uważa była minister sportu Elżbieta Jakubiak (PiS). Co kontrolerzy ocenili pozytywnie? Budowę stadionów. "Prace są zgodne z harmonogramem, nie ma opóźnień" – czytamy w raporcie. Więcej uwagi wymaga jedynie stadion we Wrocławiu, gdzie z winy wykonawcy doszło do trzymiesięcznego opóźnienia prac. – Kluczowe dla Euro są stadiony, baza hotelowa i lotniska. A tutaj nie ma większych problemów – przekonuje szef sejmowej podkomisji ds. Euro 2012 Andrzej Biernat (PO). – Mimo wielu zastrzeżeń nadal wierzymy, że opóźnienia są możliwe do nadrobienia. Ale pod warunkiem rygorystycznego przestrzegania przyjętych terminów – mówi prezes NIK. [ramka][srodtytul]Z czym nie zdążymy na mistrzostwa[/srodtytul] [ul][li] Wiele z inwestycji powstanie już po Euro 2012, termin oddania wielu innych jest taki, że NIK ma wątpliwości, czy będą oddane na czas. [li] Budowa autostrady A1 na odcinku Stryków – Konotopa (Warszawa) – koniec maja 2012 r. [li] Budowa autostrady A2 na odcinku Rząsawa – Pyrzowice (Śląsk) – 2014 r. [li] Droga S7 (Olsztynek – Płońsk) październik 2013 r. [li] Droga S7 (Płońsk – Warszawa) – grudzień 2014 r. [li] Droga S5 (Poznań – Wrocław) – październik 2012 r. [li] Droga S17 (Warszawa – Garwolin) – grudzień 2014 r. [li] Wrocław. Budowa połączenia portu lotniczego ze stadionem piłkarskim – sierpień 2012 r. [li] Gdańsk. Budowa Trasy Słowackiego (odcinek port lotniczy – stadion) – początek 2015 r. [li] Warszawa. Budowa obwodnicy Śródmieścia na odcinku od ronda Wiatraczna do ronda Żaba. Brak środków. Inwestycja nie powstanie do Euro. [li] Lotnisko Poznań-Ławica. Rozbudowa terminalu– marzec 2012 r. [li] Przebudowa dworca kolejowego Poznań Główny – kwiecień 2012 [li] Przebudowa dworca kolejowego Warszawa Wschodnia – I kwartał 2012 r. [i]-js[/i][/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL