fbTrack

Kraj

Szczecin. Manifestacja związkowców na ratunek stoczniom

Fotorzepa, Tomasz Jodłowski TJ Tomasz Jodłowski
W Szczecinie protestują związkowy z NSZZ "Solidarność". - Nie możemy dopuścić, by w środku miasta, na oczach jego mieszkańców i władzy umierała Stocznia Szczecińska - mówił przewodniczący NSZZ "Solidarność" Pomorza Zachodniego Mieczysław Jurek.
Około 300 związkowców z NSZZ "Solidarność" z całego kraju zebrało się przed bramą główną Stoczni Szczecińskiej. Do stolicy woj. zachodniopomorskiego przyjechali m.in. przewodniczący "S" Janusz Śniadek, związkowcy z Gdyni, Gdańska, Bydgoszczy, Rzeszowa oraz regionu śląsko-dąbrowskiego. Przynieśli flagi Solidarności i transparenty z napisami: "Żądamy pracy i płacy", "Oddajcie nasze miejsca pracy", "Stocznia to my".
Protestujący w obronie miejsc pracy przedstawili swoje żądania i zapowiedzieli, że wtargną siłą do urzędu, jeśli nie wyjdzie do nich delegacja marszałka województwa zachodniopomorskiego. Sama "choreografia" wiecu nie różni się zasadniczo od tych które znamy z Warszawy. Związkowcom towarzyszy huk petard, trąbki i gwizdy. Na początku związkowcy uderzali drewnianymi pałkami w swoje kaski.
[srodtytul]Gospodarka to portfele zwykłych ludzi[/srodtytul] Przewodniczący "S" Janusz Śniadek wznosił solidarnościowe hasła. - Pracy i chleba! - wołał hasłem z dawnych protestów robotniczych. "Solidarność" po to walczyła o wolność - przypomniał - aby nikomu nie zabrakło chleba. Kryzys uderzył zwykłych ludzi, a przecież "gospodarka to portfele zwykłych ludzi" - mówił Śniadek. Padały zakłady pracy, padły też stocznie. Sytuacja w przemyśle stoczniowym jest skutkiem lat zaniedbań i niedotrzymanych obietnic - podkreślił lider "S". - Solidarność nadal jest w Polsce potrzebna - przekonywał. [srodtytul]Będzie debata?[/srodtytul] Po wiecu związkowcy chcą wziąć udział w debacie z udziałem przedstawicieli rządu, lokalnych władz i parlamentarzystów z woj. zachodniopomorskiego. Podczas bebaty mają być omówione dalsze działania zmierzające do ratowania przemysłu okrętowego i chemicznego w regionie. Debata odbędzie się w sali świetlicy w stoczni. Tej samej, w której 30 lat wcześniej rozpoczął się strajk zakończony porozumieniem sierpniowym.
Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL