Czy dziś działalność deweloperska to coś więcej niż realizacja budynku?

Boaz Haim : W RONSON widzimy, że zdecydowanie tak. Jeszcze kilkanaście lat temu sukces inwestycji mierzył się głównie terminowością i parametrami technicznymi budynku. My jednak obraliśmy kierunek, w którym zawsze wyprzedzamy wymagania klientów i oferujemy coś więcej. Ta wizja skłania nas do zaprojektowania całego środowiska do życia w każdym z projektów. Myślenie w tych kategoriach oznacza odpowiedzialność nie tylko za zabudowę mieszkaniową, ale także za infrastrukturę społeczną i jakość przestrzeni wspólnych. Z ta myślą realizujemy projekt Nowy Ursus – największe w Polsce przedsięwzięcie w ramach ustawy lex deweloper. Tam powstanie m.in. nowoczesna szkoła dla ponad 600 uczniów, a także przemyślane przestrzenie wspólne, zielone dziedzińce i rozwiązania urbanistyczne typu woonerf, które integrują funkcje komunikacyjne i społeczne. W każdej naszej realizacji staramy się tworzyć odrębne strefy aktywności, wypoczynku i integracji. Mieszkańcy powinni mieć możliwość wyboru – czy chcą spędzić czas aktywnie, wśród zieleni, czy w kameralnej przestrzeni sprzyjającej relacjom sąsiedzkim. To dziś fundament odpowiedzialnego podejścia do projektowania.

Czy rozwój biznesu deweloperskiego można realnie łączyć z troską o środowisko i dobrostan mieszkańców?

Rozwój i odpowiedzialność powinny iść ze sobą w parze. Nowoczesne budownictwo musi uwzględniać zarówno efektywność ekonomiczną, jak i wpływ na środowisko oraz zdrowie ludzi. W Ronsonie od dłuższego czasu podchodzimy do inwestycji kompleksowo. Stawiamy na nowoczesną infrastrukturę, wysoką jakość części wspólnych oraz rozwiązania wspierające komfort codziennego życia. Coraz większą rolę odgrywa architektura zielona i błękitna – obecność drzew, roślinności, retencji wody czy elementów wodnych w przestrzeniach wspólnych.

Lata temu przewidzieliśmy też, jak ważne będą kwestie zdrowia psychicznego i jakości otoczenia. Dlatego już wcześniejsze projekty realizowane były w duchu zrównoważonego rozwoju, z naciskiem na dostęp do światła dziennego, odpowiednią akustykę, zieleń oraz miejsca wyciszenia.

Co w tak wymagającym otoczeniu rynkowym może dziś dawać deweloperowi realną przewagę?

Rynek nieruchomości pozostaje wymagający, zarówno pod względem kosztów realizacji, jak i rosnących oczekiwań klientów. W takiej rzeczywistości przewagą nie jest już wyłącznie lokalizacja czy cena, lecz przede wszystkim jakość i wiarygodność.

Klienci są coraz bardziej świadomi. Analizują standard części wspólnych, funkcjonalność mieszkań, estetykę projektu czy doświadczenie dewelopera. Filozofia „Expect More”, którą konsekwentnie realizujemy, oznacza podnoszenie standardów na każdym etapie – od koncepcji urbanistycznej, przez współpracę ze sprawdzonymi architektami i wykonawcami, po jakość materiałów i ponadczasowe rozwiązania.

Dopiero budując trwałe zaufanie wśród klientów, można myśleć o stabilnym rozwoju biznesu. To zaufanie jest efektem powtarzalnej jakości, terminowości oraz odpowiedzialnego podejścia do inwestycji. W naszym przypadku pozwala ono planować kolejne ambitne projekty. W 2026 r. zamierzamy wybudować ponad 1000 mieszkań. Taka skala jest możliwa wyłącznie wtedy, gdy za wzrostem stoi realna wartość i konsekwencja w działaniu.

Materiał Partnera